Strona 1 z 1
Drugi silnik do remontu.
: 23 mar 2025, o 10:12
autor: krzych1b
Szukam po googlach i nigdzie nie mogę znaleźć mojego silnika F18D3 ( do remontu). Gdzieś kiedyś na forum podawałem firmę , co ściąga silniki z Anglii , ale nie widzę na forum?

.Przyszłościowo chcę zrobić sobie drugi motorek na Tip-Top . Dokładnie wszystko i góra i dół .Obecnie remont mojego nie wchodzi w rachubę , bo auto...... jeździ. Proszę o jakieś podpowiedzi.

Re: Drugi silnik do remontu.
: 23 mar 2025, o 11:43
autor: etac
Kolega już się nie bawi w te tematy
Re: Drugi silnik do remontu.
: 23 mar 2025, o 13:32
autor: bubu1769
Re: Drugi silnik do remontu.
: 23 mar 2025, o 15:15
autor: dokia
Trochę mnie przeraża myśl, że powstanie zbieralnia siliników do Lacetti
Re: Drugi silnik do remontu.
: 23 mar 2025, o 15:44
autor: bubu1769
A co w tym strasznego?
Re: Drugi silnik do remontu.
: 23 mar 2025, o 16:05
autor: dokia
Generalnie zbieractwo mnie przeraża, przerażenie ogarnia mnie jak otwieram moją szafę. Rozumiem te zbieranie jak nikt, ale i tak przeraża mnie jego ogrom

Re: Drugi silnik do remontu.
: 23 mar 2025, o 16:17
autor: krzych1b
Dokia . Nie zbieractwo , tylko idę na emeryturę za kilka miesięcy.

I co mam robić? . Siedzieć na tyłku i patrzeć w TV? Lacetony są bardzo tanie na OLX i All...o , mogę kupić za 1/20 pensji, ale co dalej? Lubię prace warsztatowe , coś naprawiać ,ulepszać . Ja jestem taki facet co: "krawaty wiąże , usuwa ciąże , siedem fachów , ósma bida , dziewiąty muzy-kant -trochę muzyki , trochę kantu"
Dzięki bubu za link.
Re: Drugi silnik do remontu.
: 23 mar 2025, o 16:19
autor: bubu1769
Przecież Krzysztof chce tylko zrobić sobie drugi silnik na zapas, zanim kompletnie nie będzie ich dostępnych na rynku, nikt nie mówi o budowaniu całego magazynu.
Ja też się kiedyś zastanawiałem czy do swojego Aveo nie przygotować drugiego silnika bo niemam lekkiej nogi i czasami lubię mu depnąć.
Re: Drugi silnik do remontu.
: 23 mar 2025, o 16:28
autor: dokia
krzych1b pisze: 23 mar 2025, o 16:17
Dokia . Nie zbieractwo , tylko idę na emeryturę za kilka miesięcy.

I co mam robić? . Siedzieć na tyłku i patrzeć w TV? Lacetony są bardzo tanie na OLX i All...o , mogę kupić za 1/20 pensji, ale co dalej? Lubię prace warsztatowe , coś naprawiać ,ulepszać . Ja jestem taki facet co: "krawaty wiąże , usuwa ciąże , siedem fachów , ósma bida , dziewiąty muzy-kant -trochę muzyki , trochę kantu"
Dzięki bubu za link.
Rozumiem, ale już jednego takiego znałam. Mojego ojca. Fiat 125p, dodatkowy silnik i skrzynia, a druga skrzynia po wyjęciu z auta czekająca na rozebranie i naprawę, plus mnóstwo innych części w tym wielkogabarytowe: drzwi, błotniki, maska. Bo wtedy też było ciężko o części a co więcej -nie było internetu i był dziwny rynek poszukiwania części. Myślę że spoko można było drugiego fiata złożyć. Potem zachciało mu się kupić inne auto i nowy właściciel fiata nie chciał tych wszystkich części nawet gratis. Życie po prostu pisze różne scenariusze, często zaskakuje i wszystkie plany nam zmienia. Fiat w moim dzieciństwie zajmował dużo miejsca „dosłownie”
Re: Drugi silnik do remontu.
: 23 mar 2025, o 17:45
autor: papieju
To w obecnej sytuacji może rozsądniej będzie wytargać moje t18sed i opchnąć osobno niż całe auto w cenie silnika

Re: Drugi silnik do remontu.
: 23 mar 2025, o 18:57
autor: krzych1b
Jeszcze kilka miesięcy temu , można było kupić z anglika . Było tego mnóstwo na rynku . Tylko ja rozpocząłem remont swojego , bo dużo rzeczy zregenerowałem w karoserii i zawieszeniu. Nie wiem jak to zrobić , żeby mojego wyrejestrować na stałe i zostawić na części , a kupić troszkę nowszy rocznik i jeździć. Żal mi tego nietuzinkowego autka oddawać za bezcen, bo na prawdę jest wdzięczne .
Ten silnik z OLX-a od bubu , stuka na wolnych obrotach , także jest do rozbiórki , weryfikacji i złożenia na nowych częściach.
Dokia. Ja miałem kiedyś zajęty pokój przez zapasowe części do Trabanta Limusine.

I za jakiś czas się przydało wszystko.

Dzisiaj by twojego tatę ozłocili za te części do Fiata.

Re: Drugi silnik do remontu.
: 23 mar 2025, o 20:01
autor: dokia
Po Brexit z Anglikami słabo bo nieopłacalne sprowadzanie. Mój zięć jeszcze przed Brexit zakupił Anglika, Mercedesa ML na dawcę silnika. Potem resztę co mógł sprzedał na części bo przy negatywnym przeglądzie na SKP, nie mógł być poddany rejestracji, więc został sprzedany na części.
Te części z Fiata do tej pory to by uległy biodegradacji. To co zapamiętałam z użytkowania tegoż fiata to fakt, że jak maska była zachlapana olejem to ojciec łańcuch wymieniał, -tam była osłona chyba z Alu (czy plastik) i łańcuch jak był luźny to ją przetarł i silnik się pluł
