Strona 1 z 1

Pusta klimatyzacja

: 29 mar 2015, o 18:39
autor: michal_78
rok temu na wiosnę przestała działać klimatyzacja , po załączeniu AC syczało w okolicy schowka (mało czynnika), nabiłem u znajomego (podobno 500g + olej + kontrast) , minął rok przyszły ciepłe dni , włączam AC i znowu syczy ,prawie nie chłodzi a wiatrak pracuje cały czas. Podjechałem do warsztatu co robi klimatyzacje sprawdzali szczelność - szczelny układ a czynnika zostało 20g . proponują mi nabicie z uszczelniaczem ? Co ile nabijacie klimatyzacje bo chyba nie co roku ?

Re: Pusta klimatyzacja

: 29 mar 2015, o 18:43
autor: etac
ubytek 50g na rok jest normalne, każda inna wartość to wskazanie nieszczelności.

Nie ma sezonu jeszcze wiec poproś o porządne sprawdzenie, w serwisie który robi to od lat i z tego żyje, bo stacje do klimatyzacji może mieć każdy, ale trzeba umieć z niej z skorzystać.

Czyli próżnia nie 10 minut, ale godzina. Do tego kontrast jeśli nie wykryje dziury i kontrola po 2 tygodniach, a nie po roku.

Re: Pusta klimatyzacja

: 29 mar 2015, o 19:29
autor: Sebastian
W jakim celu dali kontrast skoro później nie sprawdzali lampą? :roll:

Re: Pusta klimatyzacja

: 29 mar 2015, o 19:35
autor: michal_78
lampy się jeszcze nie dorobił ;)

Re: Pusta klimatyzacja

: 29 mar 2015, o 19:40
autor: etac
No to zmień warsztat :D)

Seba, myślę ze kolega chętnie się z tobą skontaktuje.

Re: Pusta klimatyzacja

: 29 mar 2015, o 19:41
autor: Sebastian
michal_78 pisze:lampy się jeszcze nie dorobił ;)
Eeee :shock: :D

Jak byś chciał kontakt do osoby która zajmuje się klimami (i ma lampę, i barwnik :D ), to pisz na PW (tylko teraz może być problem z wolnym terminem, bo ostatnio czasu brakuje), podam kontakt.

Re: Pusta klimatyzacja

: 29 mar 2015, o 19:43
autor: etac
michal_78 pisze:lampy się jeszcze nie dorobił ;)
normalnie ciężkie pieniadzę jak dla serwisu :rotfl:

http://www.e-sklep-laser-sinex.pl/pl/p/ ... zacji/3648

Re: Pusta klimatyzacja

: 29 mar 2015, o 20:16
autor: wszim
etac pisze:ubytek 50g na rok jest normalne
Wytłumaczcie mi. Dlaczego w klimie samochodowej ubytek czynnika uważa się za coś oczywistego a w lodówce domowej nie dopełnia się go nigdy?

Re: Pusta klimatyzacja

: 29 mar 2015, o 20:18
autor: etac
Zobacz jak wygladają połaczenia rurek w lodówce, a jak w samochodzie. Zobacz jakie wibracje są w lodówce, a jakie w samochodzie? ;)

Re: Pusta klimatyzacja

: 29 mar 2015, o 20:21
autor: michal_78
Klimę nabijał kolega , niema warsztatu tylko maszynę do nabijania , wiosnę ,lato jesień klima działała więc nie widziałem potrzeby sprawdzania lampą . Teraz jednak jak przestała działać pojechałem na sprawdzenie do warsztatu i sprawdzali najpierw lampą potem próżniowo wg nich klima jest szczelna.

Re: Pusta klimatyzacja

: 29 mar 2015, o 20:33
autor: etac
No to gdzie jest czynnik?

Sprawdzenie po roku czasu nie ma sensu, bo cały barwnik już znikł.

Tak jak pisałem trzeba jechać do specjalistów, a nie do osób posiadających tylko urządzenie, a nie posiadający nawet lampy.

Sorki, ale tak jest z klimatyzacja.

Także jedz raz jeszcze do nich i poproś o zrobienie dobrej próżni, nawet 60 minut, potem jeśli nie ma nieszczelności nabić wraz kontrastem i wrócić do nich po 2-3 tygodniach. Nie ma siły żeby nie odnaleźć dziury, przeglądając auto od dołu, góry, z przodu i ...

... w środku kabiny.

Re: Pusta klimatyzacja

: 30 mar 2015, o 14:12
autor: XaRaDaS
To ja mam jakieś szczęście chyba, nabijana była u mnie z 2 lata temu, jak nie lepiej i dalej chłodzi :D o dokładnie 05/2012 przy 59 tyś. obecnie będzie to już prawie 3 lata i 40 tyś więcej.

Re: Pusta klimatyzacja

: 30 mar 2015, o 14:59
autor: etac
A skąd wiesz, ubytek z 650g na poziom 500g wciąż będzie mało odczuwalny, ale olej i gaz który chłonie wilgoć, da ci opowiedz w przyszłym roku jak padnie ci klimatyzacja

Re: Pusta klimatyzacja

: 30 mar 2015, o 15:06
autor: XaRaDaS
Dlatego w tym roku już jadę na przegląd klimy z nabiciem ;)

Re: Pusta klimatyzacja

: 30 mar 2015, o 16:03
autor: Maniek
michal_78 pisze:rok temu na wiosnę przestała działać klimatyzacja , po załączeniu AC syczało w okolicy schowka (mało czynnika), nabiłem u znajomego (podobno 500g + olej + kontrast) , minął rok przyszły ciepłe dni , włączam AC i znowu syczy ,prawie nie chłodzi a wiatrak pracuje cały czas. Podjechałem do warsztatu co robi klimatyzacje sprawdzali szczelność - szczelny układ a czynnika zostało 20g . proponują mi nabicie z uszczelniaczem ? Co ile nabijacie klimatyzacje bo chyba nie co roku ?
To, że zostało 20g czynnika to znaczy, że jest wyciek, a syczenie w okolicach schowka wskazuje że wyciek jest pod dechą, albo coś na parowniku który jest w okolicach schowka, albo wersja bardziej optymistyczna coś na zaworze rozprężnym od strony kabiny - bo kawałek tego zaworu widać od strony silnika.
Jeśli jest tak jak mówię, to kontrastem i lampą tego nie znajdzie bo musiał by rozebrać cały wymiennik powietrza który jest pod dechą, a tam raczej nikt nie zaglądał.
Jeśli wyciek jest nie wielki, to rzeczywiście zrobi próżnię, tylko pytanie na jak długo.
Wydaje mi się, że powinieneś zostawić auto na dłużej u dobrego fachowca a nie zwykłego nabijacza, aby nie narażać Ciebie na duże koszty niech wpuści do układu azot pod ciśnieniem 20bar i niech zostawi , jak na drugi dzień nadal będzie 20 to ok, ale raczej nie będzie, a jak będzie syczało pod dechą, to szedł bym tropem syczenia.
U mnie też syczało pod dechą, niestety bez rwania dechy się nie obeszło, u mnie puścił zgrzew na parowniku, była kilku milimetrowa dziura i o dziwo aparatura robiła próżnie, ale jak się wpuściło czynnik to wszystko wysyczało właśnie w okolicach schowka.
Pół biedy jak będziesz miał wyciek na zaworze rozprężnym, bo zawór można wyjąć od strony silnika, wymienić oringi i po temacie, a jak jednak na parowniku - to masz poważny problem, i ciężko znaleźć dobrego fachowca który się tego podejmie, a jeszcze trudniej znaleźć takiego, który nie spartoli roboty. U mnie o dziwo po tej robocie wszystko działa, nie ma strat w plastikach i nawet po roku od kiedy to robiłem nie trzeszczą plastiki, więc chyba dobrze mi zrobił.
I jak na razie klima działa i bardzo szybko leci zimne powietrze, więc zakładam, że gazu dużo nie uciekło.