Strona 1 z 2

T300, drugi przegląd - pytania.

: 28 maja 2015, o 10:08
autor: tdon
Jako że w sobotę czeka mnie drugi przegląd, chciałbym nieco się Was poradzić.
Nurtują mnie dwa tematy:
1. Zgodnie z książką, w ramach drugiego przeglądu powinien zostać wymieniony płyn hamulcowy. Tymczasem chyba powszechną praktyką jest sprawdzenie jego właściwości "specjalnym przyrządem" i pozostawienie starego, jeśli wyniki są OK. Co koledzy na to ?
2. Mam wrażenie, że moje auto dopada chyba dość powszechna w tym modelu przypadłość polegająca na lekkim monotonnym piszczeniu z okolic rozrządu przy nagrzanym aucie (patrz - pompa wody). Nie występuje zawsze, raczej okazjonalnie i nie słychać tego wewnątrz auta - trzeba wyjść i się przysłuchać. Ponieważ auto jedzie za miesiąc na Bałkany, nie chciałbym olewać tego objawu.
Pytanie - w jaki sposób prowadzić rozmowę podczas przeglądu, aby panowie nie spuścili mnie na drzewo tylko zechcieli uważnie przyjrzeć się problemowi ?

Wszelkie sugestie mile widziane.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 28 maja 2015, o 10:14
autor: etac
1. Ja wymieniam, bez względu na stan badany czymś tam, gdyż pamiętam że zawsze pokazywało nam to rożne wyniki.
2. Dopóki nie będzie hałasować przy nich, będzie trudno ich przekonać do jakiekolwiek wymiany. Powiem ci tylko, ze poza hałasem nie widziałem innych objawów dla tej usterki. Najwyżej weź książkę serwisowa i będziemy załatwiać na miejscu.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 28 maja 2015, o 10:26
autor: tdon
Krzysiu:
1. - jasne.
2. - Przede wszystkim uspokoiłeś mnie w temacie spodziewanych skutków owego popiskiwania. Jeśli nie grozi to konsekwencjami w postaci np. zatarcia pompy, to jak na razie problem jest raczej kosmetyczny. Postaram się, aby zapiszczało przy nich - będzie temat do rozmowy.

Jeszcze trochę historii: Podczas montażu LPG zalałem około litra płynu "made in Tesco". Niedługo po tym zostałem pouczony przez znajomego mechanika, żebym trzymał się od takich wynalazków z daleka (brak właściwości smarnych) i zaraz dolałem ok. pół litra koncentratu G12. Od tego momentu nie było potrzeby dolewania, ale G12 mam zawsze pod ręką.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 28 maja 2015, o 10:29
autor: huri_khan
Nawet jak będzie coś piszczeć to musza to sprawdzić wysłać do centrali. Jak centrala zaakceptuje to zamówić części i umówić się na wymianę.
Czy zdążą przed wyjazdem ? Nie wiem.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 28 maja 2015, o 10:35
autor: tdon
A ja nie wiem, czy chcę im oddawać auto tydzień przed wyjazdem.
Najcenniejsza jest zatem dla mnie informacja, że to niczym nie grozi (przynajmniej taka wydaje się dotychczasowa praktyka).
Zawsze mogę już teraz się umówić na wymianę po przyjeździe - to też coś.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 28 maja 2015, o 10:38
autor: etac
Co do punktu 1, to jest jeszcze akcja taka, ze jak wymieniają płyn to odkręcają odpowietrzniki, wiec jest szansa ze po 5 latach tez sie odkręcą, z czym bez wymiany moze być rożnie.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 28 maja 2015, o 15:19
autor: asamer
Ad1. U mnie wymieniali, mimo nikłego przebiegu 8kkm.
Ad2. Ja powiedziałem, że piszczy gdy jest ciepło na dworze. Akurat w dzień przeglądu było chłodno i od razu padło hasło "Czyli co? Skreślamy, bo dzisiaj jest to nie do sprawdzenia.", na szczęście trochę piszczało i trafiłem na spoko mechanika, który to usłyszał. Generalnie serwis słyszy co chce, bo stuków z tyłu nie słyszy żaden. ;)

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 28 maja 2015, o 19:22
autor: tdon
Mam do ASO jakieś 36 km. Mam nadzieję, że auto na trasie na tyle się zagrzeje, że nie będzie wątpliwości.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 1 cze 2015, o 20:56
autor: tdon
Przegląd odbyłem.
Niestety akurat tego dnia nie dało się usłyszeć piszczenia, ale zgłosiłem że występuje.
Gość stwierdził, że dobrze byłoby żebym podjechał, kiedy będzie piszczało ... no więc podjechałem dzisiaj.
Auto zostało osłuchane, spryskali pasek i sprzęgło klimy jakimś sprayem - nadal piszczało, zrzucili pasek - nadal piszczało, odkręcili korek płynu chłodzącego i przestało piszczeć. Podejrzenia poszły w kierunku pompy lub termostatu.
Została zamówiona pompa wody do gwarancyjnej wymiany i mam dostać telefon za kilka dni celem umówienia się na wymianę.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 2 cze 2015, o 07:40
autor: tdon
ASAMER: Czy u Ciebie po wymianie pompy jest wszystko w porządku ? Ile czasu minęło od wymiany ? Ile zrobiłeś kilometrów ? Ile czasu zajęła sama wymiana ?
W moim przypadku mechanik obstawia 50% pompę. Potwierdzałby to fakt, że pisk ginie po otwarciu korka płynu (likwiduje się ciśnienie w układzie chłodzenia). Drugie 50% stawia na problemy z termostatem (i tego kierunku myślenia nie rozumiem, bo przy problemach z przepływem pisk byłby moim zdaniem mocno zależny od obrotów silnika i otwarcie korka nie powinno tego zmienić).

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 2 cze 2015, o 08:26
autor: asamer
Tak, po wymianie pompy jest wszystko w porządku, ale minęły dopiero dwa tygodnie i jakieś 100km. W każdym razie na pewno nic nie piszczy. Ciężko mi powiedzieć ile zajęła wymiana, bo miałem jeszcze wymienianą przekładnie kierowniczą i stacyjkę, w sumie w warsztacie spędziłem 5 godzin.
Dziwne rzeczy wymyślają z tym termostatem, przecież pisk pompy to nie jest żadna nowość w Aveo, ale widać każdy warsztat musi sam do tego dojść.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 2 cze 2015, o 08:44
autor: tdon
Dziękuję za komentarz.
W takim razie czekam spokojnie na wymianę i mam nadzieję, że to definitywnie rozwiąże problem.
Jest to dla mnie szczególnie ważne przed zbliżającym się wyjazdem wakacyjnym.

EDIT: A czy nie orientujesz się przypadkiem, czy wymieniona pompa jest dokładnie taka sama jak fabryczna, czy może jakaś inna ?
Bo jeśli taka sama, to należałoby się spodziewać powrotu dolegliwości za jakiś czas .....

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 2 cze 2015, o 09:08
autor: asamer
Nie wiem czy jest taka sama, ale ktoś kiedyś napisał w jakimś wątku, że teraz montują inne pompy pozbawione tej wady fabrycznej, więc pozostaje miec nadzieję, że faktycznie tak jest.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 2 cze 2015, o 09:15
autor: etac
Po drugie na zamontowaną cześć jest 2 lata gwarancji.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 2 cze 2015, o 09:54
autor: asamer
Ale chyba pod warunkiem, że wykona się trzeci przegląd gwarancyjny ;)

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 2 cze 2015, o 10:18
autor: tdon
Nad tym się właśnie zastanawiam, bo jednak przeglądy w ASO kosztują.
Najbardziej zależy mi na utrzymaniu gwarancji korozyjnej.
Gwarancja mechaniczna jest u mnie na drugim planie w związku z małą awaryjnością modelu (nie przewiduję większych wydatków) i kolegą mechanikiem, z którym często pomagamy sobie na zasadzie koleżeńskiej wzajemności.
Jednak jeśli przytrafi się jeszcze kilka takich akcji jak stacyjka i pompa, to zmuszony będę zrewidować stanowisko w kwestii bezawaryjności - w T250 takie rzeczy się nie zdarzały.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 2 cze 2015, o 10:55
autor: etac
asamer pisze:Ale chyba pod warunkiem, że wykona się trzeci przegląd gwarancyjny ;)
dlaczego?
tdon pisze: Jednak jeśli przytrafi się jeszcze kilka takich akcji jak stacyjka i pompa, to zmuszony będę zrewidować stanowisko w kwestii bezawaryjności - w T250 takie rzeczy się nie zdarzały.
Sprawa stacyjki to kampania bezpieczeństwa i podobne należą ci się z mocy prawa, bez względu czy zaglądasz do ASO, czy omijasz ich szerokim łukiem.

CO do pompy, jeśli nie uznają tego typu uszkodzeń jako wada produktu, to po gwarancji możesz mieć problemy z ich uznaniem bez względu na to czy będziesz serwisował u nich auto czy tez nie.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 2 cze 2015, o 11:43
autor: tdon
Rozumiem. Jednak bezawaryjność to bezawaryjność - i już.
Albo się coś sypie, albo się nie sypie, niezależnie od statusu tych usterek.
Moje doświadczenia to:
T250: 5 lat, 90 kkm, 0 akcji serwisowych, 0 usterek gwarancyjnych.
T300: niecałe 2 lata, 30 kkm, 1 akcja serwisowa, 1 usterka gwarancyjna.

Jak na razie to lekkopółśrednio .....

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 2 cze 2015, o 11:47
autor: etac
Zapytaj tych co kupili Toyote :D)

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 2 cze 2015, o 16:27
autor: huri_khan
etac pisze:
asamer pisze:Ale chyba pod warunkiem, że wykona się trzeci przegląd gwarancyjny ;)
dlaczego?
Bo tak jest jeżeli nie zrobisz przeglądów, to "nowa" gwarancja na wymienione części przestaje działać.

W Oplu gwarancja kończy się po 2 latach bez względu czy było coś wymieniane czy nie.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 9 cze 2015, o 12:02
autor: tdon
Pompa wody czeka na mnie w serwisie. Jutro jadę na wymianę.
Czy powinienem na coś zwrócić uwagę ?

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 9 cze 2015, o 13:54
autor: jfx
Obawiam się że będziesz mógł jedynie zwrócić uwagę na smak kawy w salonie :)

Wysłane z HTC

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 9 cze 2015, o 13:57
autor: tdon
Też się obawiam. Mechanicy są dość szczelnie odizolowani od widowni, choć jednak na wstępie starają się słuchać sugestii klientów (być może tylko robią takie wrażenie).

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 9 cze 2015, o 21:45
autor: Jacenty85
Dla zainteresowanych- ja już 8 miesięcy jestem po wymianie pompy wody. Do tej pory cisza. Nic nie piszczy. Tyle, że ja podjechałem do serwisu i zaprosiłem Pana serwisanta ze słowami: coś mi piszczy po rozgrzaniu a on w drzwiach wychodząc ze mną mówi : pewnie pompa wody - piszczy w corsach, aveo, astrach... to pewnie i tutaj. Błyskawicznie poszła decyzja o wymianie pompy i od tamtej chwili cisza. Bardzo mnie zaskoczyło ich pozytywne i szybkie działanie gdyż poprzednio miałem skodę 1.2 TSI. Olej lał się po silniku a serwis - nic nie widać, łańcuch walił aż pękł ale oni nic nie słyszeli. A tu byłem mile zaskoczony. W sumie może trafiłem na dobry serwis ale w porównaniu do skody i VW to dwie różne bajki, dwa różne podejścia.

Re: T300, drugi przegląd - pytania.

: 9 cze 2015, o 22:57
autor: tdon
Dziękuję za informacje.
Ze mną zasadniczo też nie za bardzo dyskutowali. W momencie kiedy podjechałem do nich z piszczącym autem, z miejsca się za nie zabrali.
Mam nadzieję, że jutro staną na wysokości zadania i temat zakończy się szybko i szczęśliwie.