Strona 1 z 2

Problem z porannyn odpalaniem

: 27 lip 2015, o 22:29
autor: darektel
Słowo wstępu. :)
Mam ORLANDO 1.8 141KM LPG BRC oryginał z salonu 2011r przebieg 141,000. Generalnie to moje kolejne auto kupione nowe z salonu. Początkowo uważałem, że zakup mi się udał. Jednak teraz mam wątpliwości.
Po 30.000 km wymieniłem po raz pierwszy klocki.
Po 45.000 zaczęła bić tarcza z przodu i po długich perypetiach z Chevrolet Polska zmienili mi jedną stronę na gwarancji za drugą płaciłem za części. Mniej więcej w tym czasie zmienili wkład i poszycie fotela kierowcy.
Po 80.000 wymieniłem cewkę.
Po 120.000 wymieniłem skrzynię biegów - skleił się synchronizator 5 biegi. (znam więcej takich przypadków)
Kierownica niby skóra a już traci kolor, jak na ten przebieg auto zachowuje się głośno.
TERAZ WRESZCIE PROBLEM
Rano i po dłuższym postoju długo muszę kręcić żeby odpalił. Nawet jak skończył mi się LPG i dojechałem 50km do domu na paliwie rano też miałem ten problem. Kręcę dosyć chwilę i nawet ciężko zaskakuje. Jak odpali to już chodzi bez problemu.

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 27 lip 2015, o 22:33
autor: etac
A spróbuj zanim przekręcisz rozrusznik, włącz z 4-5 razy w cyklach po 5-10 sekund i powiedz jaki będzie efekt, czyli

stacyjka ON bez odpalenia - czekam 5-10 sekund
wyłącz
stacyjka ON bez odpalenia - czekam 5-10 sekund
wyłącz
stacyjka ON bez odpalenia - czekam 5-10 sekund
wyłącz
stacyjka ON bez odpalenia - czekam 5-10 sekund
i uruchom silnik

Oczywiście dzień wcześniej nie jeździj na gazie

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 27 lip 2015, o 22:34
autor: darektel
Testowałem nie działa.
Niestety zawsze odpalał więc nie pamiętam czy wcześniej słyszałem pompę ze zbiornika. Teraz mimo, że nasłuchuję to jej nie słyszę. Oczywiście zawsze mam stan paliwa powyżej rezerwy.

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 27 lip 2015, o 22:37
autor: etac
No to padła pompa.

Ile paliwa wozisz jak jezdzisz na gazie i jak czesto dolewasz swieżego?

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 27 lip 2015, o 22:46
autor: wszim
darektel pisze: Po 45.000 ... Mniej więcej w tym czasie zmienili wkład i poszycie fotela kierowcy.
A jaki był powód. Sam jestem zaskoczony kiepską jakością poszycia foteli. Wydaje mi się że płowieją a dodatkowo bardzo łatwo się brudzą i plamią.

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 27 lip 2015, o 22:47
autor: darektel
Czy jak jej nie słyszę a mimo to odpala to pewne, że to pompa? Bo widzę, że sprawa nie jest prosta i muszę zdemontować zbiornik. Nie zrobię tego inaczej.

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 27 lip 2015, o 22:49
autor: darektel
Co do fotela
Strasznie się marszczył na brzegu, wewnętrzne wypełnienie się zgniotło. Ponoć od wsiadania i wysiadania. Ale ja mam 65kg. ;) Więc wywalczyłem na gwarancji

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 27 lip 2015, o 23:04
autor: wszim
No to jesteśmy podobnej gabaryto-wagi :tak: Ja mam pełno plamek których nie sposób usunąć i w zasadzie nie wiadomo z czego, a miejscami tapicerka tak jakby płowiała od słońca, widać to w pewnym kącie oświetlenia. No masakra i jakaś tandeta to jest :/ , auto nie ma 2 lat.

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 27 lip 2015, o 23:20
autor: darektel
wszim pisze:No to jesteśmy podobnej gabaryto-wagi :tak: Ja mam pełno plamek których nie sposób usunąć i w zasadzie nie wiadomo z czego, a miejscami tapicerka tak jakby płowiała od słońca, widać to w pewnym kącie oświetlenia. No masakra i jakaś tandeta to jest :/ , auto nie ma 2 lat.
To jak u mnie plamy mam wrażenie powstają na siedzeniu pasażera nawet jak jadę sam he he :tak:
Dam wyprać na koniec roku jak będę sprzedawał. Raz wydam 200zł ale zrobią go na nówkę. Generalnie jakość materiałów jest słaba.

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 28 lip 2015, o 18:41
autor: Avatar
Co do plam,w cruze mam podobnie na tylnym siedzeniu ale to pojawiło się po którejś zimie więc pewnie przez śnieg lub wodę.
Plamki mam tu i ówdzie ale trudno powiedzieć czy to brud, czy słońce + plama po jakimś jedzeniu, cholera wie.
Fotel kierowcy marszczy się na lewym podudziu ale to pewnie moja wina, za bardzo szuram jak wsiadam.
Jakość materiałów pewnie mamy taką samą.

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 29 lip 2015, o 16:17
autor: barus
Ty masz czarne obicia foteli? U mnie też na czarnym pojawiają się plamy i też nie wiadomo od czego :(

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 29 lip 2015, o 16:23
autor: wszim
Ja mam czarne.

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 29 lip 2015, o 19:11
autor: Avatar
Doprecyzuje, czarne, materiałowe.

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 29 lip 2015, o 20:45
autor: wszim
:zastanawiasie: materiałowe czyli nie-skórzane. Ale czy istnieją w chevi tapicerki welurowe? Z renówki pamiętam że się nie plamiły i były nie do zdarcia. :(

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 29 lip 2015, o 21:05
autor: Sebastian
W temacie problemów z odpalaniem - żeby wykluczyć LPG odepnij wąż podciśnienia na noc, i spróbuj rano odpalić (czytałem kiedyś, że podobni byla wadliwa partia parowników - puszczały gaz do kolektora podciśnieniem), jeszcze możnaby się pokusić o rozpięcie węża listwa wtryskowa-filtr,żeby pozbyć się nadmiaru gazu.

A żeby sprawdzić pompę paliwa - Torque, albo PCM Scan nie wskazują ciśnienia paliwa na listwie wtryskowej?


A tak w temacie fotela (nie myślicie, że trochę offtopujemy {:/ ) - dlatego pokrowce się przydają :D
Na wiosnę prałem po 1,5/2latach (ok.30kkm)- róznicę było widać gołym okiem ;) A nie robię z auta chlewa, często odkurzam/sprzątam, rzadko jem w aucie :)
Jedynie teraz po 8latach przydałoby się w kilku miejscach poprawić ściągacze i przyszyć urwane gumki ;)

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 8 sie 2015, o 21:09
autor: Robbo
Typowy obiad nie sprawnej instalacji LPG stawiam na parownik w BRC ( nieszczelny przepuszcza gaz) 140 tys to norma :ok:

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 24 sie 2015, o 22:22
autor: darektel
OK. Samochód długo stał najpierw byłem na wczasach później jeździłem innymi autami. Ale wróciłem do Cheviego i wykryłem nowy objaw. Wyjeździłem gaz do końca i problem ustąpił. Więc jak podejrzewam po przeczytaniu postów PAROWNIK. Możecie doradzić co zrobić. Serwis czy wymienić??? Ewentualnie jak to zrobić.

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 24 sie 2015, o 22:27
autor: darektel
I jeszcze jedno pytanko. Wymiana całego czy dać zregenerować "zestawem naprawczym"

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 24 sie 2015, o 22:28
autor: wszim
Jeżeli nie masz doświadczenia z instalacją LPG to najlepiej wymienić na nowy w serwisie. Po tej operacji konieczna będzie regulacja.
Jeżeli sam byś się chciał bawić w to bo masz zacięcie techniczne i dasz radę to można próbować regenerować własnymi siłami. Jeżeli serwis to lepiej nowy.

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 25 sie 2015, o 07:58
autor: kliszka
Sorrki panowie za kilka słów skierowanych do marki CHEVROLET ( EUROPE ) - ale czytając uwagi kolegów potwierdza się teza ,że to auta bardzo ale to bardzo budżetowe.....

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 25 sie 2015, o 08:19
autor: etac
Kliszka poczytaj inne fora, marek nie koniecznie budzetowych, a zobaczysz ze to nie jest problem tylko Chevi.

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 25 sie 2015, o 09:59
autor: wszim
Niestety to tendencja budowania samochodów z papieru i to toaletowego :(

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 25 sie 2015, o 10:19
autor: Regulus
Ej, no weźcie, co ma wspólnego zużyty parownik BRC z marką Chevrolet, czy nawet ex. Daewoo?
Większość z nas ma różne doświadczenia z różnymi markami, ja np. nie kupiłbym w Skody, a z jakości Daewoo byłem bardzo zadowolony.

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 25 sie 2015, o 12:48
autor: wojbur
Mnie też nie podoba się że w 6 letnim aucie o przebiegu 46 kkm musiałem wymieniać :tuleje wahaczy, wahacz, drążek kierowniczy, jakąś gumę w układzie dolotowym, łącznik stabilizatora po 16 kkm itp. itd... Jak widać takie są standardy teraz.

Re: Problem z porannyn odpalaniem

: 25 sie 2015, o 16:27
autor: Avatar
Mi ostatnio znajomy powiedział że jest zdziwiony że przy twardych plastikach i przebiegu prawie 90kkm nic w środku nie trzeszczy podczas jazdy po naszych "normalnych drogach"
Miał skodę octavię II i po 50kkm miał tego auta dosyć.