Strona 1 z 2
kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 24 paź 2015, o 13:36
autor: karpior
Zastanawiam się aktualnie nad wykorzystaniem czujnika poziomu płynu do spryskiwacza z VAGa... czujnik ten jeśli jest zanurzony przewodzi prąd, jeśli płynu nie ma stanowi przerwę w obwodzie. Kontrolkę led już umieściłem za szybką "zegarka", a teraz zastanawiam się jak to najprościej podłączyć

Gdyby brak płynu objawiał się stykiem zwartym - było by prosto. Jednak tu mamy przerwę w obwodzie. Doszedłem do wniosku, że trzeba wykorzystać przekaźnik na 12V i popełniłem taki układzik...
A może znacie jakieś prostsze rozwiązanie?

Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 24 paź 2015, o 14:13
autor: konradoo
Nie możesz zaadaptować układu z nexii??
Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 24 paź 2015, o 14:25
autor: karpior
musiałbym w takowy się zaopatrzyć, a cały komplet z VAG posiadam

Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 24 paź 2015, o 18:24
autor: wszim
Nie znam dokładnie budowy tego czujnika ale mam wątpliwości. Co to za przekaźnik, jaką rezystancję ma jego cewka a jaką rezystancję ma czujnik zanużony w płynie?
Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 25 paź 2015, o 09:02
autor: karpior
Jeśli chodzi o przekaźnik, to mam dostęp do różnych modeli działających od 9-16V, prąd sterowania cewki to z reguły kilkadziesiąt mA.
Pojawił się jednak problem... Mierząc rezystancję płynu do spr. zimowego pokazało mi się około 200kOhm... A pamiętam jak kiedyś mierzyłem tym samym czujnikiem rezystancję płynu letniego to wyszło poniżej 100Ohm.
Będę chyba zmuszony wykorzystać czujnik od bodajże jakiegoś BMW, który gdzieś w swoich zbiorach posiadam. O ile pamiętam działa on jak kontaktron, pokazuje zwarcie jeśli jest zanurzony (ma taki mini-pływak).
A więc wersja druga:
Kontaktron zwarty jeśli zanurzony w płynie, jeśli błynu brak - rozwarty.
Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 25 paź 2015, o 18:47
autor: wszim
O takie właśnie refleksje mi chodziło

. Ten pierwszy czujnik potrzebuje kawałka elektroniki. Drugi, o którym piszesz, że ma ma pływak z kontaktronem to jak najbardziej w twoim układzie się sprawdzi. Kwestia tylko czy nie jest taki, że właśnie zwiera na poziom minimum płynu? Nawet gdy rozwiera to i tak przekaźnik nie będzie potrzebny.
Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 26 paź 2015, o 01:12
autor: karpior
Jeśli zwiera przy braku płynu to oczywiście sprawa prosta - wpinamy go w szereg z diodą. Ale jak wpiąć czujnik bez przekaźnika jeśli przy braku płynu rozwiera styki?

Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 26 paź 2015, o 08:20
autor: wszim
LED nie możesz bezpośrednio wpiąć w obwód 12V. Potrzebujesz w szeregu rezystor ograniczający prąd. Pozwala to równocześnie zrealizować oba warianty czujnika zwierny i rozwierny. Poniżej na szybko schematy obu wersji, czujnik kontraktronowy poziomu płynu zasymulowałem jakimś pierwszym lepszym bibliotecznym przekaźnikiem. Mam nadzieję, że idea jest zrozumiała bo zamiast cewki mamy zapewne magnes stały.

- czujnik_plynu.jpg (68.39 KiB) Przejrzano 4397 razy
Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 26 paź 2015, o 21:06
autor: karpior
Pisząc o diodzie mam na myśli "żarówkę diodową" na 12V, taką jak do podświetlenia liczników czyli T5 czy tam R5 wobec czego nie dokładam żadnego rezystora do niej, bo takowego nie potrzebuje... Skrót myślowy a niepotrzebnie zamieszanie wprowadza

Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 26 paź 2015, o 21:37
autor: wszim
Taka "żarówka diodowa" to nic innego jak właśnie dioda LED z szeregowym rezystorem wsadzone w plastikową obsadkę żeby pasowało w oryginalne oprawy na żaróweczki. Bez problemu można ją odpowiednio dostosować, żeby nie używać przekaźnika. W przypadku gdy kontaktron będzie zwierny , oczywiście nic nie trzeba kombinować.
Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 26 paź 2015, o 22:03
autor: karpior
Oczywiście wiem, że ta żarówka posiada rezystor "wbudowany". Dzięki za fachowe porady
Teraz tylko czekam aż do końca wyzdrowieję bo garażu/kanału ogrzewanego brak

przygotowałem co się dało w kabinie i pozostaje czekać...
Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 26 paź 2015, o 22:11
autor: wszim
No to główka czosnku, grzaniec i do łóżka. Zdrowiej.

Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 27 paź 2015, o 09:37
autor: XaRaDaS
No to czekamy, a tak się spytam czy w zegarach nie ma czasem kontrolki ?
Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 27 paź 2015, o 20:24
autor: karpior
nie ma

Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 28 paź 2015, o 12:36
autor: XaRaDaS
To lipa, bo myślałem, że jest i wystarczy się gdzieś wpiąć

Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 28 paź 2015, o 20:34
autor: karpior
a tam zaraz lipa

za prosto by było

Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 14 lis 2015, o 18:23
autor: karpior
czujnik dziś zamontowany

okazało się, że ten od BMW można zamontować na 2 sposoby - brak płynu może objawiać się przerwą lub zwarciem

Wybrałem opcję 2 ze względu na prostotę układu:
+12V ACC idzie na anodę (+) diody LED (dioda na 12V z wbudowanym rezystorem), katoda (-) jest podłączona do jednego z wyprowadzeń czujnika, natomiast drugie wyprowadzenie czujnika podłączone jest do masy.
Gdy płyn jest ponad czujnik, pływak unosi się i rozwiera obwód.
Gdy płyn opadnie na poziom czujnika lub niżej, pływak zwiera obwód i dioda świeci
+12 ACC wzięte z obwodu zegarka (czyli u mnie UKP), masa ze śrubki w komorze silnika

Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 14 lis 2015, o 20:34
autor: wszim
Bardzo przydatny wskaźnik

Zwłaszcza w autach z małym zbiorniczkiem.
W olku zbiornik płynu jest chyba większy od zbiornika paliwa

- wchodzi 6 wiader. Przez lato mam problem z wypsikaniem letniego a zimą zimowego

I w rzeczy samej w lato psikam zimowym, a zimą zamarzają resztki letniego

Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 14 lis 2015, o 21:01
autor: karpior
u mnie co prawda zużycie diametralnie spadło odkąd mam spryskiwacze mgłowe, jednak wolę wiedzieć wcześniej że płyn się kończy

lubię mieć czystą szybę

Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 14 lis 2015, o 21:21
autor: etac
BTW czy ten czujnik nie powinien być wlozony odwrotnie, tak aby pływak opadał w przypadku braku płynu?
Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 14 lis 2015, o 22:38
autor: karpior
Ale wtedy przy braku płynu jest rozwarcie

prościej podpiąć kontrolkę przy zwarciu w przypadku braku płynu. A druga rzecz - wyprowadzenia w dół jakoś bardziej mi pasują

Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 14 lis 2015, o 22:52
autor: etac
tylko chyba bezwładność pływaka jest inna w każdej funkcji.
Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 14 lis 2015, o 23:45
autor: karpior
Sprawdziłem dokładnie jak się zachowuje w obu pozycjach i dla mojego zastosowania różnicy nie ma. A sygnalizacja zwarciem wiele ułatwia.
Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 15 lis 2015, o 15:38
autor: karpior
i jeszcze fotka w dzień

Re: kontrolka płynu spryskiwacza - elektronika :)
: 15 lis 2015, o 18:47
autor: wszim
No dobra. To zalej w końcu tego płynu

bo system uporczywie wzywa.