Strona 1 z 1
Żywotność układu wydechowego
: 17 sty 2016, o 22:07
autor: Miromat
Dzisiaj zapaliła mi się lampka awarii układu wydechowego. Nie słyszę, aby z układu wydechowego dochodziły jakieś mocniejsze dźwięki. Ale może zaczyna się od niewielkich nieszczelności. Stąd moje pytanie: jak długo lub ile kilometrów wytrzymuje oryginalny układ wydechowy w Lacetti? Mój ma 9 lat i 133 tys. km.
Re: Żywotność układu wydechowego
: 17 sty 2016, o 22:11
autor: etac
Mirek, jaka lampka ci się zapałiła?
taka?
BTW. 9 lat na jednych tłumikach to juz sukces.

Re: Żywotność układu wydechowego
: 17 sty 2016, o 22:17
autor: huri_khan
Dopóki nie znamy numeru błędu to

Re: Żywotność układu wydechowego
: 18 sty 2016, o 08:08
autor: Miromat
etac pisze:Mirek, jaka lampka ci się zapałiła?
Dokładnie ta, którą pokazałeś.
Ale dzisiaj jak jechałem do pracy nie zapaliła się. Więc może to był przypadkowy błąd. Zobaczę jak będzie dalej.
Re: Żywotność układu wydechowego
: 18 sty 2016, o 08:45
autor: etac
tak jak pisze huri, musisz podpiac się pod komputer lub inny ELM i sparawdzić błąd jaki generuje zapalanie tej lampki. W innym przypadku bedzie to wrózenie z fusów.
Re: Żywotność układu wydechowego
: 18 sty 2016, o 11:13
autor: XaRaDaS
Miromat, z Ząbek na Marywilską masz blisko, ja jestem w pracy od 8:30 do 16:30 więc jak chcesz to podjedź zerkniemy co to za błąd wyskoczył. Możliwe, że to będzie EGR.
Re: Żywotność układu wydechowego
: 18 sty 2016, o 15:08
autor: Miromat
XaRaDaS, dzięki za zainteresowanie. Jeszcze poobserwuję. Jak się powtórzy to się do Cibie zgłoszę.
Re: Żywotność układu wydechowego
: 18 sty 2016, o 17:27
autor: XaRaDaS
Może się nie powtórzyć, miałem swego czasu podobną sytuację, zapalił się check, ale nic się nie działo, auto jechało normalnie, przyśpieszało i hamowało normalnie, dopiero jak sczytałem kod to się okazał właśnie EGR. Oczywiście kod wykasowany został i potem zaślepiłem zawór. Od chyba 2-3 lat nie miałem check, oprócz tego na własne życzenie
A tak w sumie to od Marywilskiej do mnie do domu niedaleko, przelecieć most i zjechać na wisłostradę, potem w krasińskiego i już prawie jesteś na miejscu, więc jak godziny, które nie odpowiadają to daj znać i się umówimy pod blokiem

Re: Żywotność układu wydechowego
: 18 sty 2016, o 18:20
autor: iskat1973
A kontrolkę od wspomagania kierownicy tez jestes w stanie zdiagnozować czy tylko silnik ???
Re: Żywotność układu wydechowego
: 18 sty 2016, o 18:47
autor: Miromat
Dzisiaj po pracy zrobiłem ok. 20 km i nic się nie zapaliło.
XaRaDaS, z tego co napisałeś to zrozumiałem, że mimo iż kontrolka nic nie wskazuje, silnik chodzi prawidłowo to może być jakiś problem z zaworem EGR? Co to znaczy, że po wykasowaniu błędu zaślepiłeś zawór? Może pracować bez zaworu?
Jeżeli jazda teraz po tym checku grozi jakimiś konsekwencjami dla auta to chętnie bym sprawdził co się dzieje. Tak wstępnie to mógłbym być u Ciebie na Marywilskiej w piątek ok. godz.16. W piątek rano potwierdziłbym na priv.
Re: Żywotność układu wydechowego
: 18 sty 2016, o 18:47
autor: huri_khan
Kontrolka od wspomagania może świadczyć o małym poziomie płynu.
Re: Żywotność układu wydechowego
: 18 sty 2016, o 18:48
autor: etac
lub o uszkodzeniu czujnika obrotu kolumny kierowniczej
Re: Żywotność układu wydechowego
: 18 sty 2016, o 19:30
autor: kjas9
Ale w 1.4 czujnika skrętu z regulacją siły wspomagania nie ma,u mnie w1,6też brak, to miały chyba wersje od 1,8 i na zachodni rynek.
Re: Żywotność układu wydechowego
: 18 sty 2016, o 19:37
autor: iskat1973
huri_khan pisze:Kontrolka od wspomagania może świadczyć o małym poziomie płynu.
Eee tam...... Sprawdzałem , częściowo wymieniłem , a ten czujnik na kolumnie spryskalem elektro- kontaktem... Bez skutku. Próbowałem sie dostać do kostki elekt przy pompie wspom ale nie wiem jak ją odpiąć. Przewody do niej u mnie jakby z lekka były załamane - moze to to ????
Re: Żywotność układu wydechowego
: 18 sty 2016, o 19:41
autor: iskat1973
A tym chevy explorerem da rade sprawdzic ???
Re: Żywotność układu wydechowego
: 18 sty 2016, o 19:52
autor: kjas9
Jak najbardziej błąd powinno ci wyświetlić.
Re: Żywotność układu wydechowego
: 19 sty 2016, o 12:30
autor: XaRaDaS
Miromat pisze:Dzisiaj po pracy zrobiłem ok. 20 km i nic się nie zapaliło.
XaRaDaS, z tego co napisałeś to zrozumiałem, że mimo iż kontrolka nic nie wskazuje, silnik chodzi prawidłowo to może być jakiś problem z zaworem EGR? Co to znaczy, że po wykasowaniu błędu zaślepiłeś zawór? Może pracować bez zaworu?
Jeżeli jazda teraz po tym checku grozi jakimiś konsekwencjami dla auta to chętnie bym sprawdził co się dzieje. Tak wstępnie to mógłbym być u Ciebie na Marywilskiej w piątek ok. godz.16. W piątek rano potwierdziłbym na priv.
Ja mam zaślepiony od około 2 lat i nic się nie dzieje, nie miałem od tamtego czasu check. A wtedy on się zapalił podczas jazdy i oprócz tego, że się świecił to nic się innego nie działo. Zadzwoniłem wtedy do braciaka i się pytałem, pierwsza diagnoza przez tel. EGR, zakupiłem sobie ELMa i Torque zainstalowałem i wyszło bez bólu. Potem na działce zaślepiłem i do dzisiaj cisza i spokój. EGR to zawór recyrkulacji spalin, które co jakiś czas powinny być dodawane ponownie do komory spalania, po co to

nie wiem, odczucia po zaślepieniu nie zauważyłem, ale na pewno mi mocy przybyło

Re: Żywotność układu wydechowego
: 20 sty 2016, o 15:35
autor: xlord
XaRaDaS, czym zaślepiłeś? Samoróbka, czy blacha z aledrogo?
EGR służy obniżeniu emisji spalin. To taki zawór wymyślony w ramach wprowadzania kolejnych eco-norm w Europie rzecz jasna.
Re: Żywotność układu wydechowego
: 20 sty 2016, o 19:50
autor: XaRaDaS
aledrogo, kupiłem chyba za 8 zł., ale jak ktoś chce to samemu można wykonać. Ruskie robią z puszek po piwie, ale obawiam się, że u nich puszka jest grubsza od naszych, u nas musi być eko przecież

W sumie wystarczy blaszka grubości 2 mm.
Re: Żywotność układu wydechowego
: 21 sty 2016, o 08:50
autor: xlord
Ja mam z puszki po piwie próbnie zrobione, ale chcę teraz już to bardziej elegancko

Czy to co masz to coś takiego? -
http://allegro.pl/36-zaslepka-egr-daewo ... 41137.html
Re: Żywotność układu wydechowego
: 21 sty 2016, o 11:14
autor: XaRaDaS
coś w ten deseń, w sumie jak zbierałeś z listów takie blaszki to one się idealnie nadają do tego

Tylko z tego co pamiętam to ta zaślepka jest kształtem inna, musisz szukać do Lacetti
Re: Żywotność układu wydechowego
: 22 sty 2016, o 12:00
autor: pawelwaw84
XaRaDaS pisze: EGR to zawór recyrkulacji spalin, które co jakiś czas powinny być dodawane ponownie do komory spalania, po co to

nie wiem, odczucia po zaślepieniu nie zauważyłem, ale na pewno mi mocy przybyło

Egr dodaje spaliny podczas gdy auto jest na luzie i gdy jedziesz jednostajnym tempem. Przy przyspieszaniu jest zamykany calkowicie dlatego nie ma wplywu na moc. Takie dodawanie spalin ma kilka plusow:
1. Ekologia-lepsze dopalanie spalin
2. Zmniejszenie spalania i to w wiekszym stopniu niz np. zmiana opon z ocena za energetycznosc z E na A, a przeciez ludzie sporo doplacaja zeby opona miala "lepsze" parametry
3. Obniza temperature spalania wplywajac przez to pozytywnie na trwalosc silnika
4. W dieslach czesto egr jest chlodzony ciecza, dzieki temu szybciej sie silnik nagrzewa i jest wiecej ciepelka wewnatrz auta.
5. Silnik ze sprawnym egr pracuje ciszej na wolnych obrotach
Minus taki ze wiecej syfu w dolocie, ale samo odlaczenie egr go nie wyeliminuje, bo jest jeszcze odma. Podsumowujac odlaczenie egr to ostatecznosc gdy auto szarpie, gasnie itd.
Re: Żywotność układu wydechowego
: 30 sty 2016, o 19:35
autor: Piotr
Miromat pisze:Dzisiaj zapaliła mi się lampka awarii układu wydechowego. Nie słyszę, aby z układu wydechowego dochodziły jakieś mocniejsze dźwięki. Ale może zaczyna się od niewielkich nieszczelności. Stąd moje pytanie: jak długo lub ile kilometrów wytrzymuje oryginalny układ wydechowy w Lacetti? Mój ma 9 lat i 133 tys. km.
Moje auto ma prawie 7 lat (pierwsza rejestracja maj 2009) i 143 000 km przebiegu. Tłumiki mam oryginalne, wiosną 2015 wymieniłem tylko siatkę łączącą katalizator ze środkowym tłumikiem. Nieszczelność było słychać, ale nie zapalała się żadna kontrolka.
Re: Żywotność układu wydechowego
: 30 sty 2016, o 20:11
autor: GoLL@B
Ja ostatecznie po niemal 11 latach i 273 tyś przebiegu (tego wiadomego

też mam tłumiki oryginalne. Przy 272 tyś wymieniony łącznik elastyczny. Przy około 240tyś katalizator i kolektor wydechowy.
Ostatnio zajechałem do fachmana od tłumików w rodzinnej miejscowości. Łącznik oczywiście wskazał do zmiany, natomiast tłumiki polecił zostawić. Jak to stwierdził, te 2 lata jeszcze pojeżdżą. Dodatkowo skomentował, "może już się nie błyszczy ale jest szczelny i cichy, więc nie kwalifikuje się jeszcze do wymiany". Może dla wrocławskich mechaników faktycznie nie błyszczy się to do wymiany.
Ostatecznie zakupione przeze mnie tłumiki Ferroz, które jak to ocenił fachman "rok raczej przejeżdżą" chyba zdecyduję się odesłać, bo nie wiem, czy warto zostawiać na zapas.