Strona 1 z 3

Zmiana oleju

: 20 cze 2016, o 09:00
autor: przeeemek
Po remoncie głowicy mechanik zalał polsyntetyk. Czy wystarczy zlać olej i zalać 5w30? Czy trzeba wymieniać ponownie filtr oleju? Ewentualnie czy wystarczy tylko wykręcić filtr i wylać olej? Czy to co pozostanie w silniku nie będzie robiło problemu do kolejnej wymiany oleju?

Aveo t250 z przebiegiem okolo 105tys.

Re: Zmiana oleju

: 20 cze 2016, o 09:39
autor: rajtkezjusz
Zasada jest taka,że wymienia się olej z filtrem,a filtr to koszt ...20-30 zł?W filtrze jest ok 1/2 litra pojemności,szkoda byłoby obniżać parametry oleju 5W-30 domieszką pozostałości 10W-40 (domniemywam,że taki semi tam masz). Ostatecznie jak wszystko jest świeże,to można odkręcić filtr,zlać co w nim i zalać inny olej,tylko ...może warto pojeździć z 5 tyś km ,aby olej przepłukał silnik po remoncie głowicy (kanały itd),a wtedy po takim przebiegu go wymień z filtrem. nie trzeba robic przy wymianie żadnej płukanki,zlej gorący olej,wymień filtr ,zalej nowym jaki preferujesz i po kłopocie. Oleje są mieszalne,a pozostałości starego w silniku są tak małe,że nieistotne. Płukankę lub olej pośredni stosuj ,gdy ktoś nie dbał,robił po 50 tys na jednym oleju ,silnik miał przepały itd.

Re: Zmiana oleju

: 20 cze 2016, o 18:21
autor: konradoo
Po remoncie silnika itp itd powinno się użyć do przepłukania taki sam olej niż na jakim będziesz jeździł... po remoncie zalewać gęstszym olejem, który będzie działał jako zalepiacz... moim zdaniem bezsensowne.. Jak coś polecam płukankę i wrócić na odpowiedni olej. Grzech lać półsyntetyk przy takim przebiegu.. Wielu "Mietków" żyje mentalnie w cesarskich Austro-Węgrach i dla nich niepojęte jest, że auto po 100tys. przebiegu może jeździć na syntetyku..

Re: Zmiana oleju

: 20 cze 2016, o 19:18
autor: przeeemek
Mechanik zalał mi taki olej bez mojej wiedzy. Nue miałem zamiaru lać gestrzego. Dobrze, że na fakturze była gęstość oleju podana. Już zamówił nowy olej. Miałem dzisiaj wymieniać ale nie miał wolnego podnośnika. Jutro podjadę, wykrece filtr oleju i zleje olej. Zaleje nowym 5w30 castrol edge lub GM. W zależności jaki będzie w sklepie.

Jak najlepiej umyć silnik? Po remoncie prawa cześć silnika i góra skrzyni wyglądają jak jedna wielka kaluża. Bie widać czy po złożeniu głowicy są jakieś wycieki, bo pół silnika jest mokre.

Boję się karczerem, bo widziałem nieraz jak auto nie odjechalo z myjni po takim zabiegu.

Re: Zmiana oleju

: 20 cze 2016, o 21:12
autor: rajtkezjusz
Kiedyś myłem silnik kupionym preparatem do mycia silników ,koszt ok 20 zł za 0.7 litra ,chyba firmy K2,zabezpieczyłem alternator,co tam jeszcze elektryczne i spryskałem ciepły-nie gorący silnik,odczekałem ok 15 minut i zwykłym strumieniem z rozpylacza ze szlaucha ogrodowego spłukałem. Nie trzeba mocnym ciśnieniem,bo cała robotę robi ciepło silnika wraz z płynem .Pytanie jest inne-co na to ekologia?Resztki oleju polecą na glebę,w glebę itd

Re: Zmiana oleju

: 20 cze 2016, o 21:18
autor: konradoo
K2 akra daje rade a rozsądne pieniądze. Lekko szlaufem spłukać,niekoniecznie karcher.
Polecałbym przy powrocie na syntetyk zrobić płukanke,tylko np liqui,nie jakiś chłam. Seba też stosował i był zadowolony,z autem nic się nie stało.
Po robocie jest wszystko upaprane? Oprócz oleju zmień mechanika....

Re: Zmiana oleju

: 20 cze 2016, o 22:45
autor: Avatar
O mechanikach szkoda gadać jak mojemu powiedziałem że chciałbym zmierzyć luzy zaworowe (mam utwardzoną głowicę) to jego mina była bezcenna. Stwierdził że niech to zrobi ktoś od gazu a ja już wiedziałem że temat trzeba zamknąć i zakończyć na wymianie oleju.
W ASO lamia kable i zaczepy a reszta potrafi olej wymienić i część jak padnie.

Re: Zmiana oleju

: 21 cze 2016, o 10:15
autor: przeeemek
Na temat mechanika nie chce mi się nawet pisać. Ręce opadają. Ale muszę do końca u niego wytrzymać, nie wiem czy auto dobrze złożył. Czy nie ma wycieków itp. A za olej zapłaciłem już raz i musi wymienić na prawidłowy.

Np. Auto przed naprawą chodziło na gazie elegancko a teraz na wolnych obrotach przy przelaczaniu na gaz dlawi sie i ksztusi. Ale i tak planowałem podjechać do gazownika i zrobić przegląd/ustawienie instalacji, więc to jakoś przeboleje.

A co myślicie o tym, że mechanik "kazał" przejechać około 1000km na benzynie. Po naprawie glowicy. Dokladnie nie wiem co było robione, bo głowica była oddawana do innego zakladu a "mój" mechanik chyba stwierdził, że to jest mało istotna sprawa. Brak słów.

Re: Zmiana oleju

: 21 cze 2016, o 10:18
autor: huri_khan
Bo ma rację, po remoncie głowicy 1000 km na samej benzynie.

Re: Zmiana oleju

: 21 cze 2016, o 11:27
autor: wszim
A po co tak? :zastanawiasie:

Re: Zmiana oleju

: 21 cze 2016, o 11:33
autor: huri_khan
Żeby zawory się poukładały i dopasowały ?

Tak naprawdę to nie wiemy co było robione z głowicą

Re: Zmiana oleju

: 21 cze 2016, o 14:08
autor: konradoo
Ja po całej robocie i u mnie kompletnie zrobiona głowica i szybko dostało gaz, ja różnicy nie widziałem.

Re: Zmiana oleju

: 21 cze 2016, o 19:01
autor: wszim
A na gazie się nie dopasują i nie poukładają? Na czym to ich układanie polega i jakim czynnikiem jest spalane paliwo?

Re: Zmiana oleju

: 21 cze 2016, o 19:19
autor: konradoo
Raczej może teoria być odnośnie gniazd zaworowych,chociaż ja tak nie sądze.
A jak robią głowice pierścienie też zmieniał,czy sama góra tylko?

Re: Zmiana oleju

: 21 cze 2016, o 19:56
autor: huri_khan
Wojtku czy kupując nowy samochód obchodzimy się z nim delikatnie przez pierwsze kilometry i nie przekraczamy określonej ilości obrotów ?
Jeżeli tak to dlaczego ?

Re: Zmiana oleju

: 21 cze 2016, o 19:58
autor: Avatar
Teoretycznie niby nie ma docierania ale jak widać syf zbiera się na sitkach, zresztą sami w tis pisali z GM że usuwać po dotarciu także chyba jednak ten proces istnieje :)

Re: Zmiana oleju

: 21 cze 2016, o 21:12
autor: wszim
huri_khan pisze:Wojtku czy kupując nowy samochód obchodzimy się z nim delikatnie przez pierwsze kilometry i nie przekraczamy określonej ilości obrotów ?
Jeżeli tak to dlaczego ?
Robert, ale tak to nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Czy więc spalanie LPG powoduje, że przekraczamy dopuszczalne obroty dla "czasu docierania" lub obchodzimy się niedelikatnie? Będę polemizował. Podyskutujmy, zapodaj rzeczowe argumenty, nie takie internetowe wyświechtańce. Zapraszam. :tak:

Re: Zmiana oleju

: 21 cze 2016, o 21:47
autor: huri_khan
Właśnie że to jest odpowiedź na twoje pytanie. Zasilając benzyną zapewniamy optymalne, przewidziane przez producenta parametry pracy. Jeżeli po remoncie głowicy samochód nie będzie poprawnie jeździł na benzynie to nie powinniśmy zasilać go gazem.

Jeżeli były frezowane gniazda zaworowe/wymieniane zawory, to np. benzyna smaruje przylgnię, a gaz niestety nie, więc powstaje ryzyko "słabego" dotarcia się zaworów.
Dlatego uważam, że należy pojeździć na benzynie.

Teraz odpowiesz na moje pytanie ?

Re: Zmiana oleju

: 21 cze 2016, o 22:26
autor: wszim
:) Ok. Odpowiadam na twoje pytanie. :D Na nowym silniku obchodzimy się delikatnie ponieważ docierają się elementy trące silnika, skrzyni, rozrządu, wału, ale głównie chodzi o dotarcie styków tłok-cylinder-pierścienie. Czy wpływ na to ma rodzaj paliwa - nie ma. Dlatego gaz może być założony w nowym silniku do niego przystosowanym i na gazie można odjechać nowiutkim autem spod salonu.
Czy rodzaj paliwa ma wpływ na dotarcie gniazd i zaworów - odpowiedź - może mieć, zwłaszcza gdy dotarcie przed złożeniem silnika do kupy nie było prawidłowo przeprowadzone. :zastanawiasie: i tu mogę się częściowo zgodzić z twoim już konstruktywnym podsumowaniem. Aczkolwiek smarowanie benzyną to może na wlotowe zawory coś tam działa ale na wylotowe już nie bardzo. Z pewnością warto nie włączać LPG do momentu aż nie jesteśmy pewni, że z silnikiem wszystko w porządku, żeby nie było antyargumentu na naszą reklamację usługi typu "wszystkiemu winny LPG, bo LPG to ZŁO".

Re: Zmiana oleju

: 5 lip 2016, o 21:10
autor: zbyszek85
Ja jestem po wymianie oleju na Liquy moly 5w30 4600 plus dolweka CERATEC Liquy moly i powiem wam ze rewelacja silnika prawie nis slychac.

Re: Zmiana oleju

: 6 lip 2016, o 12:06
autor: rajtkezjusz
Mam AVEO 1.2 T300 zalane Valvoline MST 5W-30 i jest fajniej niż na GM jakim był zalany fabrycznie ,zobaczymy jak będzie zimą. Diesla T300 tez tym samym olejem,ale przejdę na 5W-40 (dopuszczonym przez Chevroleta-dziwne ,żeby nie,skoro mając ten silnik we Fiacie ,taki olej było polecany).

Re: Zmiana oleju

: 6 lip 2016, o 12:56
autor: przeeemek
Olej wymienilem na castrol edge 5w30. Nie bawiłem już się w odkrecanie filtra. Te 2 czy 3 setki gęstszego oleju nie powinno zrobić różnicy.

Na benzynie mam jeździć, żeby zawory się "ulożyły". Pewnie chodzi o dotarcie.

Re: Zmiana oleju

: 7 lip 2016, o 19:01
autor: zed
nie zmieniłeś filtra oleju ?
zmieniłeś tylko sam olej?

Re: Zmiana oleju

: 7 lip 2016, o 19:06
autor: etac
przeeemek pisze:Olej wymienilem na castrol edge 5w30. Nie bawiłem już się w odkrecanie filtra. Te 2 czy 3 setki gęstszego oleju nie powinno zrobić różnicy.

Na benzynie mam jeździć, żeby zawory się "ulożyły". Pewnie chodzi o dotarcie.

:shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

Re: Zmiana oleju

: 7 lip 2016, o 19:51
autor: huri_khan
przeeemek pisze: Te 2 czy 3 setki gęstszego oleju nie powinno zrobić różnicy.
Masz rację, nie daj się nabierać, że przy wymianie trzeba wymieniać filtry. Przecież te 2-3 setki zasyfionego oleju nie mają na nic wpływu, filtr przecież dalej będzie filtrować