Strona 1 z 1
Demontaż poduszki kierowcy
: 19 lip 2016, o 11:39
autor: Wesley
Czy ktoś z Was wie jak zdemontować poduszkę kierowcy?
Chce się dostać do tych srebrnych plastików, które są po bokach. Po odkręceniu sterowania po obu stronach pokazuje się nieznany mi rodzaj śruby i nie wiem czy odkręcenie tego czegoś nie spowoduje odkręcenia się całej kierownicy. Z góry dziękuję za pomoc

Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 19 lip 2016, o 12:08
autor: XaRaDaS
To są właśnie śruby mocujące poduszkę, w teorii podają, że są jednorazowe i należy je za każdym odkręceniem wymieniać.
PS. Odkręcasz w Captivii czy w swojej Epice ??
Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 19 lip 2016, o 12:32
autor: Wesley
U siebie w Epice.
Teoria teorią, a jak w praktyce? Rzeczywiście trzeba je wymienić?
Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 19 lip 2016, o 12:37
autor: XaRaDaS
U nas w Laczku nikt raczej nie wymieniał

Jeszcze zerknę do TISa.
4. Zdemontować dwie śruby mocujące zespołu poduszki powietrznej kierowcy, a następnie je wyrzucić.
Śrubę dokręcasz momentem 15 Nm jak coś. Oczywiście odłączenie poduszki należy wykonać po odłączeniu akumulatora i wyjęciu bezpiecznika oraz trzeba odczekać min. 1 minutę.
A temat przenoszę do Epici

Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 19 lip 2016, o 13:02
autor: Wesley
Wyrzucić? A co one są - jednorazowe?
Poduszki raczej nie będę odpinać. Chodzi mi bardziej o możliwość odkręcenia tych srebrnych plastików żeby je pomalować

Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 19 lip 2016, o 13:49
autor: XaRaDaS
Zrób zdjęcie kierownicy i tych plastików jak one wyglądają, bo to może trzeba podważyć i wyciągnąć

Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 19 lip 2016, o 14:28
autor: Wesley
po odkręceniu sterowania mamy taki widok:

A same plastiki wyglądają tak:

jak widać, są przykręcone na samym dole

Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 19 lip 2016, o 15:51
autor: XaRaDaS
No to faktycznie bez zdjęcia poduchy się nie da, a te śruby to niektórzy po wykręceniu z powrotem wkręcają i jeżdżą, nie wiem na ile to prawda, że trzeba wymieniać, ale TIS tak podaje

Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 19 lip 2016, o 19:33
autor: Wesley
Czy w przypadku kiedy nie będę odpinał poduszki trzeba zdjąć klemę i wyjąć bezpiecznik?
Po demontażu, bez odpinania wygląda to tak:

Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 19 lip 2016, o 20:55
autor: kjas9
To są śruby torx klucz musi mieć dodatkowo otwór w środku ,ja odkręcałem już dwukrotnie i nie wymieniałem ich nie mają żadnych plastikowych nadlewów przeciw odkręcaniu się .Orginalnie byly pokryte specjalnym klejem do gwintów(niebieski do kupienia np w casto za 16zł) i ja tak też zabezpieczam nie luzują sie i ciężko je póżniej odkręcić więc spoko.
Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 20 lip 2016, o 09:51
autor: XaRaDaS
Wesley pisze:Czy w przypadku kiedy nie będę odpinał poduszki trzeba zdjąć klemę i wyjąć bezpiecznik?
Powiem tak, dla bezpieczeństwa lepiej odpiąć klemę i odczekać 1 min. To że nie odpinasz nie znaczy, że może coś się przez przypadek stać, o tym zresztą mówi prawo Murphy'ego

Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 22 lip 2016, o 12:55
autor: Wesley
Czy ktoś ma wiedze jakiego rozmiaru jest ta śruba? (ten torx z bolcem)
Xa - podali to w TISie?
Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 22 lip 2016, o 13:05
autor: XaRaDaS
W TISie nie ma nic na temat tej śruby oprócz momentu dokręcania, nie ma gwintu ani długości i średnicy.
Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 22 lip 2016, o 18:21
autor: Wesley
Dla potomnych: taki klucz o symbolu T50 (torx) jest do kupienia w Castoramie za 6 zł z kawałkiem

Jutro kręcę i po weekendzie pochwalę się rezultatami

Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 22 lip 2016, o 18:36
autor: etac
pamietaj odepnij aku przed zdjeciem poduszki, tak z 10 minut przed.
Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 22 lip 2016, o 18:37
autor: Wesley
Nie mam zamiaru jej wypinać

Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 22 lip 2016, o 18:40
autor: etac
ale bedziesz krecił przy kierownicy i potem nagle coś i poduszka zrobi boom.
Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 22 lip 2016, o 18:46
autor: huri_khan
Oby nie było, Top 20 umrzesz ze śmiechu

Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 22 lip 2016, o 23:10
autor: XaRaDaS
Piotrek, odepnij ten akumulator !! Jak czytam, że nic się nie stanie to właśnie się stanie. Też kiedyś przy schowku grzebałem, a tam przecież tylko lampeczka, to co się może stać i stało się, bezpiecznik walnął, a potem szukałem przyczyny czemu mi światła się nie palą przednie. Więc 2 min. poświęć i odepnij dla świętego spokoju i dla mniejszych ewentualnych wydatków, poduszka to jednak jest koszt pewnie z 1700 PLN.
Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 24 lip 2016, o 20:24
autor: Wesley
Dzięki Panowie za wszystkie rady
Akumulator odpiąłem

Cała operacja z wyjęciem plastików to kilka minut

Teraz już pewnie uwinąłbym się w minutę.
Nie mam się jednak czym pochwalić

Puszka z Rubber Paint najwyraźniej była wadliwa - po pierwszym użyciu "wywaliło" ciśnienie, cała puszka się zdeformowała i element ciała blada z malowania

Będę próbował reklamować, zobaczymy co z tego będzie.
Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 26 lip 2016, o 11:29
autor: XaRaDaS
A nie lepiej było to okleić folią ?
Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 26 lip 2016, o 12:24
autor: Wesley
Bo ja wiem...
Masz coś konkretnego na myśli? Wydaje mi się, że to bardziej skomplikowane i czasochłonne

a takim "plasti dipem" zawsze można sobie coś jeszcze prysnąć

Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 26 lip 2016, o 13:15
autor: XaRaDaS
Ja sobie folią ala carbon okleiłem, zawsze można zerwać

Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 26 lip 2016, o 13:18
autor: Wesley
Plasti dipa tez możesz zerwać

a aplikacja jest duuużo łatwiejsza
Może będzie się już czym pochwalić na następnym spocie

Re: Demontaż poduszki kierowcy
: 26 lip 2016, o 13:31
autor: XaRaDaS
To ja czekam na efekt
