Ostatnio mam problemy z fabrycznym radiem w Sparku M300 MY2011. Zdarzyło się już dwa razy, w odstępie może miesiąca, że z bliżej nieokreślonego powodu radio zawiesiło się (można je było tylko włączyć i wyłączyć), podświetlało się wyświetlając ostatni zapamiętany status RDS-a, ale nie reagowało na żadne przyciski. Na USB leciało natomiast zasilanie (pendrive migał nawet po wyjęciu kluczyka) do tego stopnia, że za pierwszym razem auto się rozładowało w nocy. Reset pod postacią zdjęcia klemy z akumulatora rozwiązał problem i radio wróciło do życia. Tyle, że miesiąc później sytuacja się powtórzyła.
Spotkał się ktoś z czymś takim? Jakieś prognozy, czy jest to naprawialne, czy w praktyce taniej wyjdzie przeróbka deski na jakieś "klasyczne" radio 1DIN i to fabryczne jest już nie do uratowania... Auto jest w rodzinie od nowości, nie było w nim nic szczególnego grzebane.
Pomocy!
