Chciałbym podpytać w sprawie katalizatora do 1.6, ponieważ kolejny raz zapaliła mi się kontrolka silnika z błedem,
który dotyczy katalizatora , bądź sondy rzędu pierwszego. Skłaniam się w kierunki katalizatora, bo auto ma już prawie 190tyś. przebiegu.
W rozsądnej cenie są katalizatory chyba od Lanosa, chociaż z moich pomiarów rozmiar 17,3 jest lekko przykrótki.
Ma ktoś może jakieś doświadczenie w tym temacie?
Przed założeniem nowego tematu, sprawdź czy podobny temat już istnieje.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Wyszukiwarka znajduje się w prawym górnym rogu.
NOWY TEMAT znajduje się w poszczególnych działach w lewym górnym rogu.
Jaki katalizator do Lacetti 1.6
-
mikomi
- Świeżak
- Posty: 10
- Rejestracja: 28 wrz 2014, o 13:02
- Imię: Mirek
- Samochód: Lacetti, Cruze 1.7
- Silnik:
- Lokalizacja: Barlinek
- Kontakt:
- etac
- Prezes

- Posty: 25317
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 00:31
- Imię: Krzysztof
- Samochód: Opel Astra L ST
- Silnik: 1.2T Pure Tech
- LPG: NIE
- Inny samochód: Yamaha X-MAX Tech Max
- Lokalizacja: SBE
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 5 times
- Kontakt:
Re: Jaki katalizator do Lacetti 1.6
Najpierw zobacz co tam komputer podpowiada.
Lekcje prywatne są odpłatne, pytania na forum są darmowe
-
GoLL@B
- Profesjonalista
- Posty: 585
- Rejestracja: 18 sie 2014, o 19:06
- Imię: Krzysiek
- Samochód: Daewoo Lacetti
- Silnik:
- Lokalizacja: W-w/Dz-n
- Kontakt:
Re: Jaki katalizator do Lacetti 1.6
A jaki masz błąd? U mnie wymiana katalizatora nastąpiła przy około 240k km. Objawem był notorycznie pojawiający się błąd P0420, aczkolwiek wydaje mi się, że ten błąd może być spowodowany też zużytą sondą, która będzie podawać błędne odczyty.
Okres międzyprzeglądowy dla sond to 160tyś km.
Generalnie podpowiem, że z mojego doświadczenia nie warto bawić się w jakieś emulatory, czy coś. Bujałem się z nimi chyba miesiąc, a to z otworkiem (który ze 20x powiększałem), potem próbowałem z przelotowym. Cały czas albo błędy kata, albo brak aktywności sondy.
Ostatecznie poszukałem używanego oryginała, który kupiłem wraz z sondą oraz kolektorem wydechowym za 250zł. Przekładka 50zł + uszczelka 24zł. Stary katalizator opchnąłem za 100zł, kolektor z sondą za 60zł, więc nie wyszło to najgorzej (a jeszcze miałem dużo świeższą sondę - która notabene właśnie padła po 80k km).
Okres międzyprzeglądowy dla sond to 160tyś km.
Generalnie podpowiem, że z mojego doświadczenia nie warto bawić się w jakieś emulatory, czy coś. Bujałem się z nimi chyba miesiąc, a to z otworkiem (który ze 20x powiększałem), potem próbowałem z przelotowym. Cały czas albo błędy kata, albo brak aktywności sondy.
Ostatecznie poszukałem używanego oryginała, który kupiłem wraz z sondą oraz kolektorem wydechowym za 250zł. Przekładka 50zł + uszczelka 24zł. Stary katalizator opchnąłem za 100zł, kolektor z sondą za 60zł, więc nie wyszło to najgorzej (a jeszcze miałem dużo świeższą sondę - która notabene właśnie padła po 80k km).
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości