Strona 1 z 2
Katalizator czerwony jak ogień
: 29 maja 2017, o 21:53
autor: Melek69
Witam
Po przejechaniu kilku kilometrów katalizator robi się czerwony jak ogień. Kat był sprawdzany, jest ok, drożność wydechu również. Jeśli ktoś miał taki problem to proszę o podpowiedź. Komp nie pokazuje żadnego błędu. Masakra
Cruze 1,6 113 KM 2009 LPG BRC
Re: Katalizator czerowny jak ogień
: 29 maja 2017, o 21:54
autor: mkosmida
czyzby LPG?.. ma wyzsza temp spalania ale bez przesady.. nie wiem czy nawet zle wyregulowane może powodować takie efekty
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 29 maja 2017, o 23:35
autor: wszim
Melek69 pisze:Witam
Po przejechaniu kilku kilometrów katalizator robi się czerwony jak ogień. Kat był sprawdzany, jest ok, drożność wydechu również. Jeśli ktoś miał taki problem to proszę o podpowiedź. Komp nie pokazuje żadnego błędu. Masakra
Cruze 1,6 113 KM 2009 LPG BRC
Na benzynie też się tak dzieje?
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 29 maja 2017, o 23:58
autor: huri_khan
Prawie 7 lat mam Cruza i nigdy nie oglądałem katalizatora. Co skłoniło Cię do jego oglądania ?
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 30 maja 2017, o 07:02
autor: MarcinekNu2
Ktoś tu lub na starym forum miał podobny objaw, tyle, że w Evandzie. Trzeba by poszukać.
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 30 maja 2017, o 07:05
autor: Melek69
Na benzynie. Po podjechaniu pod dom wieczorem otworzyłem machę a tam..... żarówa z kata. Czytałem na innych forach, że może to być wina cewki (???????), świec (????) lub zapłon się przestawił.
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 30 maja 2017, o 08:15
autor: wszim
Nie ma innych objawów np. silnik słaby, nie pali na jeden gar? Bywa tak gdy gubione są zapłony i paliwo dostaje się do katalizatora i tam spala się. Nie wiem czy przytkanie wydechu lub samego kata też nie da podobnych objawów.

Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 30 maja 2017, o 08:25
autor: Maniek
Kiedyś miałem przypadek w peugeocie, przyjechał klient z rozgrzanym do czerwoności katalizatorem, sprawdziłem błędy - nic, wywaliłem cewkę i sprawdzam iskrę i wtedy się dowiedziałem co było przyczyną, był minimalny wyciek z przewodu paliwowego, praktycznie mgiełka nie widoczna, ogień buchną mi w twarz, włosy spalone i jakieś 3 tygodnie byłem na L4. Potem jak wróciłem do roboty to do naprawy miałem dodatkowo wiązki elektryczne i do wymiany kilka plastików, na szczęście koledzy już wyczyścili wszystko z proszku gańniczego.
Moja rada - zanim zaczniesz sprawdzać iskrę na świecach, sprawdź dobrze przewody paliwowe i czy pod maską nie zalatuje za bardzo paliwem.
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 30 maja 2017, o 10:44
autor: Melek69
Zrobił się muł, brak mocy. Jak dodaję wolno gazu to się wkręca a jak mocniej to tak jakby go zatykało. Dziś wymienię świece i jak radzi Maniek sprawdzę przewody paliwowe.
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 30 maja 2017, o 12:24
autor: MarcinekNu2
Postu nie mogłem znaleźć ale objaw był taki sam. nie było mocy, szarpał. Katalizator też tak rozgrzany był, że potopił plastiki wokół. Jak dobrze pamiętam zatkany był wydech.
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 30 maja 2017, o 12:40
autor: wszim
Stawiam na wytopiony wkład katalizatora który zatkał wydech. Dziwne, że nie ma błędów z drugiej sondy lambda.
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 30 maja 2017, o 13:03
autor: Melek69
Kat jest ok, sprawdzony
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 30 maja 2017, o 13:26
autor: wszim
Świeci jak żarówka i nic mu to nie zrobiło?

Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 30 maja 2017, o 13:36
autor: zzzz
Melek69 pisze:Kat jest ok, sprawdzony
taka uwaga: uważaj gdzie parkujesz samochód żebyś sobie nie spalił bryki.
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 30 maja 2017, o 13:49
autor: Melek69
Auto stoi, poruszam się innym
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 30 maja 2017, o 17:57
autor: MarcinekNu2
Melek69 pisze:Kat jest ok, sprawdzony
A jak sprawdzony? I jak sprawdzono resztę wydechu? Chyba nie przykładając rękę do rury wydechowej. Gdyby nie było wcale spalin z wydechu to by silnik od razu zgasł.
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 30 maja 2017, o 18:07
autor: Melek69
Został wymontowany. Dziś zmieniłem świece i cewkę (miałem w zapasie)ale bez zmian. Na Pb i na LPG kat czerwony, hmm możliwe że wszim ma rację, że stopiony środek. Z zaworami też miał rację. Jak sprawdzić kata, bo ta siateczka jest ok, w środku nic nie latało.
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 31 maja 2017, o 00:46
autor: C77
Kat do wymiany albo usunięcia.
Jak masz XER-a to usuwaj, jak masz 1.4T to lepiej nie.
BTW. na jakim paliwie jeździłeś?
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 31 maja 2017, o 08:16
autor: wszim
Przecież napisał, że ma LPG.

Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 31 maja 2017, o 12:33
autor: Melek69
W sobotę jeszcze raz oględziny ale raczej nastąpi amputacja, dziurawienie lub wymiana kata.
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 31 maja 2017, o 12:35
autor: Melek69
C77 pisze:Kat do wymiany albo usunięcia.
Jak masz XER-a to usuwaj, jak masz 1.4T to lepiej nie.
BTW. na jakim paliwie jeździłeś?
Jeżdżone było i na samym Pb i na samym LPG, tak samo czerwony
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 31 maja 2017, o 16:16
autor: Diego23
Ja miałem wymieniony kat, bo się stopił - wykręć sondę lambda z kata i sprawdź latarką czy jest sitko ładne
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 31 maja 2017, o 19:11
autor: Melek69
sitko jet ok, ale może to z sitkiem padło. W sobotę wóz albo przewóz, hihi. A jakie były objawy w aucie jak padł kat?
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 31 maja 2017, o 19:43
autor: C77
Takie jak masz teraz.
W Cruzaku za czujnik kata robi s.l. ale w praktyce przy stopieniu może nie być żadnego błędu.
Jeżdżone było i na samym Pb i na samym LPG, tak samo czerwony
Chodzi o przyczyny stopienia.
113 KM w Cruzaku to MY2010 więc niskobudżetowe pseudo katy które bardzo lubią się topić.
Nie jeździłeś czasem na 98-101 LO? Ty albo poprzedni właściciel?
Re: Katalizator czerwony jak ogień
: 31 maja 2017, o 20:37
autor: wszim
LPG ma ok 100okt.