Strona 1 z 1

Olej z silnika

: 8 cze 2017, o 00:56
autor: Kamiil9424
Witam.
Jestem nowy i od razu przyznam ze nie jestem ogromnym znawca mechaniki, jednak mam pytanko ktore wiaze sie z moim planowanym zakupem Chevroleta. Na poczatek moze przedstawie swojego wybranca: Chevrolet Cruze, 2.0 diesel, 163km, rok produkcji 02/2013, przebieg 60.000km, skrzynia manualna, sedan, auto kupowane w znanym niemieckiem serwisie z dobrymi ocenami i opiniami, samochod dopiero co do nich trafil i jeszcze sami nie zdarzyli go sprawdIc, ale ja juz bylem dzisiaj obejrzec auto, przejechac sie, przeprowadzic wlasne ogledziny itd, auto zadbane, silnik chodzi rowno i cicho, nic nie stuka, nie puka, nie sciaga przy jezdzia na wprost i przy mocnym hamowaniu itd itd. Jest tylko jeden fakt ktory mnie moze nie tyle co martwi ile zwyczajnie niepokoi... mianowicie po podniesieniu maski po 20 kilometrowej przejazdzce i wyjeciu na wlaczonym silniku bagnetu do sprawdzania oleju (wybaczcie brak znajomosci fachowej nomenklatury, jak wspomnialem nie jestem znawca, dla mnie jest do bagnet i tyle :P) z otworu na ten bagnet tryska olej, nie tryska go jakos mega duzo i nie znowu jakos mega mocno, bo na wysokosc okolo 5cm nad otwor, no ale tryska (oczywiscie po wyjeciu calego bagnetu, po wyjeciu tylko kawalka olej pryskal bardzo delikatnie, wiadomo o co chodzi) dodatkowo po wysunieciu bagnetu z dziurki zaczal ulatywac bardzo delikatny, ciezko okreslic czy bialy czy jasnoszary dymek... pewnie znowu nie popisze sie swoja wiedza w tym temacie, ale wydaje mi sie ze nie powinno nic pryskac ani pluc? Czy to normalne? Moze dymek byl zwyczajnie spowodowany rozgrzanym olejem, a takie w miare delikatne pryskanie olejem jest czyms normalnym? Prosze o szybka pomoc, zalezy mi na czasie :)

Re: Olej z silnika

: 8 cze 2017, o 08:28
autor: Dedalus4
A czy komora silnika jest sucha czy mokra od oleju? W ogóle nie rozumiem w jakim celu wyjmujesz bagnet z silnika przy pracującym silniku? On służy do sprawdzania oleju kiedy silnik jest zimny i nie pracuje. Jeśli silnik pracuje to normalne że olej w nim krąży. Jak przy pracującym silniku odkręcisz korek wlewu oleju to też będzie się z niego wydobywała mgiełka...

Re: Olej z silnika

: 8 cze 2017, o 09:43
autor: Kamiil9424
Jak juz mowilem, specem nie jestem, ale slyszalem ze jezeli po wyjeciu bagnetu bryzga olejem (tylko nie wiem w jakiej ilosci, moze w tak malej jest to normalne) to znaczy ze silnik ma przedmuchy, ze do miski olejowej powietrze lewe sie dostaje cos tam cos tam, ze na tlokach czy wtryskach podaje wtedy nierowne cisnienie, juz tyle tego czytalem w krotkim okresie czasu ze sam nie pamietam o co dokladnie chodzilo, kojarze tylko fakt ze nie wrozylo to najlepiej o silniki, raczej ze jest gdzies lrzytarty czy cos, tym bardziej ze silnik nie ma 200.000km przebiegu a jedynie 60... dlatego pytam tutaj, mgielka akurat najmniej mnie martwila, bardziej ze po 10 sekundach okrag o srednicy 10-15cm dookola dziurki od bagnetu jest zabryzgany olejem z silnika

@edit
Dzwonilem wlasnie na autoryzowany serwis Opla/Chevroleta, opisalem sytuacje i poprosilem o porade, przyznali racje koledze wyzej, bagnetu na wlaczonym silniku nie powinno sie wyjmowac (z drugiej strony dzwonilem do swojego mechanika i powiedzial ze moze byc cos z odmą (?), moga byc przedmuchy i on by sie jeszcze zastanowil) a jezeli sie wyjmie to moze delikatnie bryzgac, jednak poradzono mi sprawdzic czy nie zbiera sie olej w zbiorniczku wyrownawczym, pytanie brzmi... gdzie tego pod maska szukac? :roll: mam jeszcze citroena c5, zaraz sie nim przejade i sprawde czy tez bedzie plul olejem, skoro to normalne to za 20 minut powinienem miec czarnego od oleju palca :) dam znac

Re: Olej z silnika

: 8 cze 2017, o 10:44
autor: Dedalus4
Pewnie chodziło im o zbiornik wyrównawczy płynu chłodzącego (ten duży, z różową cieczą w środku). A nie prościej byłoby po prostu pojechać do jakiegoś warsztatu i zrobić diagnostykę silnika? Skoro i tak wydajesz pieniądze to zrób to mądrze. 60 tys. to niezbyt duży przebieg. Radzę poczekać aż się wypowiedzą użytkownicy diesli tu na forum.

Re: Olej z silnika

: 8 cze 2017, o 10:56
autor: John Wayne
Nie ma co gdybać przez internet, to jest dokładnie jak w medycynie, możesz mieć raka, albo niestrawność czy nerwoból :)

Jedź do mechanika i tyle. Mogą to być np. podkładki pod wtryskiwaczami jak tu:


Re: Olej z silnika

: 8 cze 2017, o 10:57
autor: Kamiil9424
Chodzi raczej o to ze ja po Niemiecku nie potrafie wyjasnic co mi nie pasuje ani na warsztacie poprosic o to zeby to sprawdili, ten serwis ktory sprzedaje samochod dopiero tez go sprowadzil i beda sprawdzac, robic TUV (przeglad niemiecki) na dwa lata, pokazalem ze niepokoi mnie ten olej ale pytanie czy to zrobia czy podpisuja tylko zeby pchnac samochod...

co do citroena:
15km citroenem, silnik wlaczony, bagnet wyjety, palec czysty, mgielka tylko, ale tak jak mowilem mgielka mnie nie martwila, tylko ten olej ktory w c5 z przebiegiem 200.000km (2.0 160km diesel 2009r) sie jednak nie pojawil... moze byc ze to inna budowa silnika i ma prawo u chevroleta chlapac? 2 serwisy potwierdzily ze nie wyjmuje sie bagnetu bo rozszczelniam uklad ze skrzynia walu korbowego (jezeli dobrze pamietam...), jeden stwierdzil ze to moja odpowiedzialnosc, ze nie powinno ale moze i ze trzeba sprawdzic cisnienie na cylindrach...
nowe pytanko: czy w razie jezeli to jest usterka to w ciagu roku to wyjdzie? Bo salon daje mi 12 miesieczna gwarancje ze jak cos sie zepsuje to przyjada sciagna auto zrobia i odstawia skad wzieli, pytanie czy moga zrobic tak zeby auto z taka usterka (o ile to usterka) pojezdzilo 12 miesiecy a potem sie zepsulo?

Re: Olej z silnika

: 8 cze 2017, o 11:02
autor: John Wayne
Widać, że już zdecydowałeś się na kupno :) i teraz tylko szukasz potwierdzenia na forum, że to nic takiego. Nie sądzę, żeby taka diagnoza z internetu bez oglądania auta była w 100% trafna.

No to kup i pojedź do mechanika, niech Ci wszystko sprawdzi, jak będzie coś nie tak, to przyjadą, zabiorą i naprawią.

Re: Olej z silnika

: 8 cze 2017, o 11:09
autor: Kamiil9424
Nie nie John Wayne, nie zdecydowalem sie na kupno, rozwazam po prostu wszystkie mozliwosci i chce wiedziec co i jak, ale zadna decyzja nie zostala jeszcze podjeta, wlasnie zbieram sie i jade ogladac innego, te same parametry tyle ze automat, wolalbym manuala, no ale az takiej roznicy mi to nie robi :) z ciekawosci tez sprawdze czy bryzga olejem i zobaczymy czy racje mial moj mechanik ze to zle wrozy czy dwa serwisy autoryzowane ktory powiedzialy ze wszystko w porzadku

Re: Olej z silnika

: 8 cze 2017, o 11:20
autor: John Wayne
Bardziej mentalnie :) Tutaj na forum jest człowiek, który robi profesjonalne oględziny, poszukaj, może się przyda. Św. spokój jest w cenie :)

Na serio jest tak, że cokolwiek padnie przez rok, to to naprawią? Bez sądów i prawników?

Re: Olej z silnika

: 8 cze 2017, o 13:11
autor: mkosmida
pewnie gwarancja jest na silnik i sprzeglo lub skrzynie.. przynajmniej z taka czesto sie spotykam

Re: Olej z silnika

: 8 cze 2017, o 13:53
autor: etac
kto daje tą gwarancje? Niemiecka firma, czy Polska?

Re: Olej z silnika

: 11 cze 2017, o 18:02
autor: Kamiil9424
Dopiero dzisiaj mi działa forum, wcześniej jak chciałem dodać post to wyrzucało błąd... Wybaczcie że tak późno, ale lepiej późno niż wcale :)
Co do samochodu, po drodze żeby sprawdzić automat o którym wspominałem w ostatnim swoim poście znalazłem jeszcze dwa inne Cruze (do automatu ostatecznie nie dotarłem). Jeden z nich to hatchback z 2013 roku, reszta parametrów taka sama, stan licznika 29tys km, po przejażdżce trochę mniej ale też pluł olejem po wyjęciu bagnetu, pojechałem do ostatniego, jak się okazało swojego "wybrańca", 2012 rok (rok młodszy, ale i tak piękny), parametry jak wiadomo te których szukałem, manualna skrzynia, sedan, po wyjęciu bagnetu na włączonym silniku nie wypluł ani kropelki (tak samo jak sprawdzony citroen c5 z 2009 roku i c4 grand Picasso z 2010r).
Reasumując:
Wiadomo, nie jest zalecane wyjmowanie bagnetu, ale też nie hamuje się gwałtownie na prostej drodze, a jednak gdy to zrobimy i ściąga samochód to wiemy że coś jest nie tak ;) tak więc polecam po zagrzaniu silnika wyjąć bagnet na chwilę i sprawdzić czy nie bryzga olejem, jeśli bryzga to problemów może być wiele :) Warto wspomnieć że te niskie przebiegi które pluły miały hak holowniczy, ten który nie pluje- nie ma haka. Podejrzewam że poprzedni właściciel ciągał ciężkie przyczepki/kempingi i zatarł silnik, zrobiły się przedmuchy czy cokolwiek innego- nie wnikam.
A co do gwarancji, daje to niemiecka firma, niemiecki salon z którego kupujesz samochód (nie komis od ciapatych, autoryzowana dobrze oceniana sieć salonów) i obejmuje każdą usterkę mechaniczną nie powstałą w skutek nieprawidłowego użytkowania pojazdu (przynajmniej ze swoim niemieckim tak zrozumiałem :D )

@edit
A no i zapomniałem, nie polecam AUTORYZOWANYCH SERWISÓW CHEVROLETA z którymi się kontaktowałem w sprawach informacyjnych. Serwis z Białegostoku zapewniał mnie że to normalne, serwis z Warszawy mówił że to normalne, ale po głębszej rozmowie pan mechanik stwierdził że "w sumie to może być normalne a może być coś nie tak ja nie wiem", oraz ostatni, najmniej miły pan mechanik z serwisu w Krakowie, gdzie podczas rozmowy i tłumaczenia o co chodzi mechanik zaczął się wciskać w zdanie że "nie wiem skąd pan ma takie informacje że się bagnet wyjmuje i nie wnikam co się może wtedy dziać, wedle moich informacji się tego nie robi nawet w celach sprawdzenia przedmuchów i tym podobnych rzeczy".

A zbiorniczki wyrównawcze były idealnie czyste w każdym silniku plującym olejem :)

Re: Olej z silnika

: 11 cze 2017, o 18:25
autor: etac
aż sprawdzę w swoim, którego mam od nowości.

Re: Olej z silnika

: 11 cze 2017, o 21:40
autor: wszim
Pluje czy nie pluje może zależeć od poziomu zalanego oleju. Generalnie nie słyszałem o takiej metodzie weryfikacji silnika :ocochodzi:

Re: Olej z silnika

: 11 cze 2017, o 21:49
autor: etac
ja tez, ale z ciekawości sprawdzę. Na zlocie będą 2 diesle - porównamy.

Re: Olej z silnika

: 11 cze 2017, o 22:05
autor: John Wayne
Ja też dzisiaj sprawdziłem z ciekawości w Captivie i u mnie nie chlapie, dmucha trochę, ale przyłożyłem chusteczkę i pozostała biała :)

Re: Olej z silnika

: 12 cze 2017, o 20:27
autor: magnus99
Starym sposobem na sprawdzenie przedmuchów było odkręcenie korka oleju na pracującym silniku i pozostawienie go swobodnie leżącego na wlewie oleju, jeśli podskakiwał silnik miał przedmuchy.

Re: Olej z silnika

: 15 cze 2017, o 00:27
autor: Kamiil9424
@John Wayne, to tak jak w tym ostatnim sprawdzanym przeze mnie, dmuchac zawsze bedzie, grunt zeby nie chlapal, tak samo twierdzi moj mechanik :p jak zadzwonilem z tym pierwszym o ktorego pytalem w 1 poscie, powiedzial ze on na moim miejscu by podziekowal, bo to nie jest normalne, zaden nie powinien pluc, powodow plucia moze byc wiele ale zaden nie ma pozytywnego wplywu na silnik :P

A co do testowania waszych silnikow na zlocie, licze ze @etac podzielisz sie wynikami doswiadczenia :D

Re: Olej z silnika

: 15 cze 2017, o 01:21
autor: John Wayne
magnus99 pisze:jeśli podskakiwał silnik miał przedmuchy.
Bez przesady...

Re: Olej z silnika

: 15 cze 2017, o 12:07
autor: etac
Mój tryska, ale nie myślę żeby coś mu było