Strona 1 z 3
Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 18 sie 2017, o 20:21
autor: Bunioopl
Podgrzewacz reduktora LPG, a nawet całego silnika.
Jakiś czas temu postanowiłem dogrzać sobie moje Orlando. Szukałem tylko jakiegoś sposobu. Przeglądając all..ro znalazłem podgrzewacz płynu chłodzącego z Chrysler 2,2D.
Podgrzewacz to rurka alu z 3 świecami żarowymi, które podgrzewają przepływający płyn chłodniczy przepływający przez rurkę.

- 1.JPG (404.73 KiB) Przejrzano 9820 razy
Do sterowania podgrzewaczem użyłem termostatu AVT1742

- 2.JPG (582.72 KiB) Przejrzano 9820 razy
Układ uległ małej przeróbce. Zależało mi na tym, aby na początek zimny silnik załączały się wszystkie trzy świece. Po rozgrzaniu do jakiejś temperatury dwie z nich mają się wyłączyć, a jedna dalej dogrzewa do następnego progu. Aby to zadziałało musiałem dodać dwie diody prostownicze na dwa wyjścia (zimno i OK) nie za bardzo widać to na zdjęciu

- dodałem też stabilizator
- 3.JPG (513.64 KiB) Przejrzano 9820 razy
Wszystko włożyłem do obudowy i oczywiście wyprowadziłem przewody do dwóch przekaźników oraz czujnik temperatury i zasilanie układu.

- 4.JPG (559.96 KiB) Przejrzano 9820 razy

- 5.JPG (787.67 KiB) Przejrzano 9820 razy
Na koniec zostało mi tylko włożyć to do autka.
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 18 sie 2017, o 20:51
autor: wszim
Przy obecnych temperaturach pewnie tego nie przetestujesz

. Czekamy więc na pierwsze zimne dni. Daj znać jak rozwiązanie się sprawdzi.
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 18 sie 2017, o 21:16
autor: Bunioopl
Już sprawdzałem. Za szybko się nagrzewa. Muszę układ czasowy wstawić, żeby jakieś pół minuty do minuty po odpaleniu silnika się załączył. Nie wiem czym to jest spowidowane, ale dopiero po upływie twgo czasu, płyn zaczyna krążyć dopiero w układzie. A grzałka w tym czasie gorąca jak ogień piekielny.[emoji291]
Wysłane z mojego E5603 przy użyciu Tapatalka
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 18 sie 2017, o 21:27
autor: zzzz
a może w złym miejscu zamontowałeś?
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 18 sie 2017, o 21:33
autor: Bunioopl
Też tak myślałem na początku. Ale jest jescze metoda na "macajewa". Przewody gumowe z obu stron zimne.
Dopiero po chwili poszło ciepło na reduktor. Tak jakby nagrzewnica wewnętrzna dopiero co się otworzyła, albo termostat nie puszczał.
Wysłane z mojego E5603 przy użyciu Tapatalka
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 18 sie 2017, o 21:37
autor: etac
bo ten układ musi mieć pompkę, wymuszająca obieg.
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 18 sie 2017, o 21:43
autor: Bunioopl
Ale pompka jest, w silniku. To nie jest układ grawitacyjny.
Wysłane z mojego E5603 przy użyciu Tapatalka
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 18 sie 2017, o 22:04
autor: wszim
Dziwne, przecież krótki obieg nie ma zaworów

Zamiast opóźnienia ty musisz zamontować wyłącznik termiczny. Teoretycznie takim wyłącznikiem ogarnąłby wszystko. Tzn grzeje zawsze np poniżej 50C mierzonej . Kwestia gdzie go wstawić.
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 18 sie 2017, o 22:11
autor: Bunioopl
Mam ale w reduktorze, a nie na grzałce. No i jeszcze kwestja prądu. Nie chciałem aby wszystkie grzałki chodziły do uzyskania odpowiedniej temperatury, bo to 45A.
No i musi załączyć się dopiero po uruchomieniu silnika. Aby na słabym aku można go było jeszcze odpalić
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 19 sie 2017, o 10:49
autor: byq84
Podobny układ był w moim Mondeo MK3 2.0 TDCI, 3 świece wpięte w układ chłodzenia.
Generalnie super sprawdzało się to w zimę, po ruszeniu autem po kilku minutach leciało gorące powietrze z nawiewu.
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 19 sie 2017, o 11:24
autor: Bunioopl
Jak zastanawiałem się nad dogrzaniem autka zimą, to nie wiedziałem jescze o takim sposobie. Dopiero siedząc na alledrogo w oko wpadłmi układ ze świecami. I od tamtej pory już wiedziałem jak to zamontuję. Zimą dojeżdżam do do pracy jakieś 4km, kiedyś sprawdziłem jaką mam temperaturę na końcu trasy i bylłem bardzo zdegustowany. 70 stopni po rannym odmrażaniu szyby to stanowczo za mało. Układ jeszcze nie jest skończony zamierzam jeszcze na liczniku wyciągnąć kontrolkę grzania świec. Piktogram świecy w ropniaku. Ale to dopiero we wrześniu, jak wrócę z mazur.
Wysłane z mojego SM-T533 przy użyciu Tapatalka
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 19 sie 2017, o 12:50
autor: wszim
Przy 4km obawiam się że bilans energetyczny dla akumulatora będzie ujemny.
Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 19 sie 2017, o 12:55
autor: Bunioopl
Dla tego zmieniłem światła na dzienne ledowe, no i układ też ma rozłączać dwie świece po lekkim rozgrzaniu. Przy podłączonych wszystkich świecach, podgrzewacz jest gorącyw chyba w minutę. Z tego co zaobserwowałem działa "buforowo", czyli po rozgrzaniu co jakiś czas załącza dwie świece, jeżeli temperatura spada.
Wysłane z mojego SM-T533 przy użyciu Tapatalka
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 2 paź 2017, o 19:48
autor: Bunioopl
No dobra nadszedł czas na zakończenie projektu.
Aby zakończyć potrzebuję +12v po odpaleniu silnika(nie po stacyjce)
Czy w Orlando/Cruze jest takie napięci?
Może ktoś z was już szukał!?
Wysłane z mojego SM-T533 przy użyciu Tapatalka
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 2 paź 2017, o 19:51
autor: etac
gdzie ono ma być?
- w komorze silnika?
- w kabinie?
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 2 paź 2017, o 19:52
autor: Bunioopl
Wolał bym kabinę
Wysłane z mojego SM-T533 przy użyciu Tapatalka
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 2 paź 2017, o 20:02
autor: etac
To szukaj przy BCM.
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 2 paź 2017, o 20:19
autor: Bunioopl
Jutro mierzyć będę , myślałem tylko, że ktoś może już szukał.
Wysłane z mojego SM-T533 przy użyciu Tapatalka
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 2 paź 2017, o 21:03
autor: wszim
Czy ma to być +12V będące obecnym dopiero gdy silnik pracuje?

Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 2 paź 2017, o 21:09
autor: Bunioopl
TAK
Wysłane z mojego SM-T533 przy użyciu Tapatalka
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 2 paź 2017, o 21:12
autor: etac
sterujące, czy więcej niż 5A
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 2 paź 2017, o 21:14
autor: Bunioopl
20 mA max potrzebuję
Wysłane z mojego SM-T533 przy użyciu Tapatalka
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 2 paź 2017, o 21:33
autor: etac
tak, myślę ze takiego napięcia w kabinie nie będzie. Takiego, które pojawia się po odpaleniu silnika dopiero.
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 2 paź 2017, o 21:38
autor: wszim

Nie ma takiego bezpośrednio. Trzeba by kombinować i zrobić (lub kupić) kawałek elektroniki, która taki sygnał wygeneruje.
Re: Orlando podgrzewacz cieczy chłodzącej (reduktora LPG)
: 2 paź 2017, o 21:47
autor: Bunioopl
To do bani. No to muszę coś wymyśleć
Wysłane z mojego SM-T533 przy użyciu Tapatalka