Ubytek płynu chłodniczego
: 2 paź 2017, o 13:53
Witam wszystkich,
Niedawno wracając z dłuższej trasy (akurat trafiłem na bardzo mocną ulewę i zalane ulice) zauważyłem nagły wzrost temperatury płynu chłodniczego, włączyłem więc ciepły nawiew do kabiny jednak po chwili wiało już zimnym mimo wskazań płynu ok 110 stC. Uspokoiłem jazdę i przez te ostatnie 10km jazdy temperatura wahała się między 100stC-120stC. Następnego dnia po kilku kilometrach jazdy temperatura proporcjonalnie wzrastała zbliżając się do maksimum, jednocześnie z kratek leciało zimne powietrze. Zatrzymałem się więc i sprawdziłem zbiorniczek wyrównawczy, któy z zewnątrz wydawał się mieć odpowiednią ilośc płynu. Po odkręceniu wyglądało to jak by w momencie zassał cały płyn ze zbiorniczka do układu, choć może buchająca para mnie zmyliła. Dolałem ok 3-4 litry płynu, na odpalonym silniku w celu ewentualnego odpowietrzenia. Temperatura wody wyrównała się i teraz wynosi ok 80-86stC. W nastepnych dniach okazało się, że płynu jest zdecydowanie za dużo, odessałem więc ponad litr.
Ostatnio wypłukałem cały układ dużą ilością ciepłej wody, wykonałem też test na zawartość CO2 w układzie chłodzenia, wynik w załączniku.
Informacje dodatkowe:
- brak widocznych wycieków pod autem, wewnątrz,
- brak białego dymu, zapach spalin w normie
- jak co roku olej i płyn wymieniany na wiosne, w zeszłym roku również rozrząd z osprzętem,
- po wiosennej wymianie oleju w tym momencie jego poziom jest na MIN, nie przybywa go,
- silnik pracuje równo, zawsze odpala na dotyk, obroty też w normie,
- komputer nie pokazuje żadnych błędów,
ps. Tester z załącznika należy do najtańszych dostępnych. W lepszych testerach zbiorniki z płynem są dwa i to kolor tego drugiego jest znaczący. Proszę się nie sugerować testem w 100%.
Niedawno wracając z dłuższej trasy (akurat trafiłem na bardzo mocną ulewę i zalane ulice) zauważyłem nagły wzrost temperatury płynu chłodniczego, włączyłem więc ciepły nawiew do kabiny jednak po chwili wiało już zimnym mimo wskazań płynu ok 110 stC. Uspokoiłem jazdę i przez te ostatnie 10km jazdy temperatura wahała się między 100stC-120stC. Następnego dnia po kilku kilometrach jazdy temperatura proporcjonalnie wzrastała zbliżając się do maksimum, jednocześnie z kratek leciało zimne powietrze. Zatrzymałem się więc i sprawdziłem zbiorniczek wyrównawczy, któy z zewnątrz wydawał się mieć odpowiednią ilośc płynu. Po odkręceniu wyglądało to jak by w momencie zassał cały płyn ze zbiorniczka do układu, choć może buchająca para mnie zmyliła. Dolałem ok 3-4 litry płynu, na odpalonym silniku w celu ewentualnego odpowietrzenia. Temperatura wody wyrównała się i teraz wynosi ok 80-86stC. W nastepnych dniach okazało się, że płynu jest zdecydowanie za dużo, odessałem więc ponad litr.
Ostatnio wypłukałem cały układ dużą ilością ciepłej wody, wykonałem też test na zawartość CO2 w układzie chłodzenia, wynik w załączniku.
Informacje dodatkowe:
- brak widocznych wycieków pod autem, wewnątrz,
- brak białego dymu, zapach spalin w normie
- jak co roku olej i płyn wymieniany na wiosne, w zeszłym roku również rozrząd z osprzętem,
- po wiosennej wymianie oleju w tym momencie jego poziom jest na MIN, nie przybywa go,
- silnik pracuje równo, zawsze odpala na dotyk, obroty też w normie,
- komputer nie pokazuje żadnych błędów,
ps. Tester z załącznika należy do najtańszych dostępnych. W lepszych testerach zbiorniki z płynem są dwa i to kolor tego drugiego jest znaczący. Proszę się nie sugerować testem w 100%.