Klimatyzacja lacetti kombi 1.6 2005r
: 1 kwie 2018, o 10:13
Witam, Mam pewne problemy z klimatyzacją. w lipcu tamtego roku byłem na uzupełnienie czynnika i sprawdzenie szczelności, odgrzybianie etc. Nabiliśmy, szczelność sprawdzona ( za pomocą tego urządzenia do nabiajania ? ) i wszystko było by cacy, tylko klima nie działa. Prawdopodobnie nie startuje sprężarka. We wrześniu dałem auto do diagnozy, żeby mi to sprawdzili i powiedzieli, że padła sprężarka i trzeba nową. Nie miałem kasy, więc odłożyłem to. Wczoraj z wujem podpięliśmy kompa ( problemy z map sensorem ) i przy okazji sprawdziliśmy parametry klimatyzacji, te które się dało.
Ciśnienie w ( coś tam coś ) w układzie klimatyzacji - 61kPa. Przeliczyłem na bary i chyba to troche mało? Czy dopiero gdzieś dalej jest to duże ciśnienie?
I drugie, uruchomiliśmy auto, potem klime, a pozycja, która nazywała się w komputerze "Przekaźnik klimatyzacji" była cały czas "wyłączony". Czy to faktycznie znaczy, że gdzieś w sprężarce siedzi błąd, czy może wgl do niej napięcie nie dochodzi? A może jest też coś takiego, że czujnik tego ciśnienia jest kiepski, wyłapuje niskie ciśnienie i przez to nie uruchamia sprężarki?
Ciśnienie w ( coś tam coś ) w układzie klimatyzacji - 61kPa. Przeliczyłem na bary i chyba to troche mało? Czy dopiero gdzieś dalej jest to duże ciśnienie?
I drugie, uruchomiliśmy auto, potem klime, a pozycja, która nazywała się w komputerze "Przekaźnik klimatyzacji" była cały czas "wyłączony". Czy to faktycznie znaczy, że gdzieś w sprężarce siedzi błąd, czy może wgl do niej napięcie nie dochodzi? A może jest też coś takiego, że czujnik tego ciśnienia jest kiepski, wyłapuje niskie ciśnienie i przez to nie uruchamia sprężarki?