Sprawa nadal rozwojowa ale niekoniecznie pozytywnie...
U pierwszego mechanika stwierdzili, że do wymiany jest zawór EGR, ale muszę go sam kupić bo oni nie będą szukać. Do tego wymienili filtr paliwa i sprawdzili elektrykę (cewkę, świece, przewody) która podobno jest sprawna...
Ale ogólnie stwierdzili że przeczyścili zawór i może wystarczy bo i tak jest zaślepiony...
Samochód niestety nadal średnio zapala, a przy włączonej dłużej klimatyzacji gaśnie w czasie jazdy. Oprócz tego przy włączonej klimie i hamowaniu w czasie jazdy obroty spadają prawie do zera

Umówiłem się do innego mechanika ale termin dopiero za tydzień więc postanowiłem sam pogrzebać chociaż doświadczenie mam prawie zerowe

Odkręciłem zawór EGR - faktycznie zaślepiony a przez to w miarę czysty. (śruby tak trzymał że nie wiem czy ktoś to ruszał)
Następnie zabrałem się za przepustnice i zawór krokowy. Zapaskudzone strasznie ale puszka preparatu dała rade się tego pozbyć.
Po skręceniu wszystkiego do kupy zapaliła się kontrolka Check Engine ale po próbnej jeździe zgasła.
Nubirka niby odpala ale nadal na początku obroty spadają do ok 500, a po włączeniu klimy falują.
I co dalej?
Robić jeszcze adaptacje i przyuczenie biegu czy szukać przyczyny gdzieś indziej?
Dodano po 5 minutach 22 sekundach:

- Przed czyszczeniem

- I po czyszczeniu :)