Uszkodzone Dwie turbiny w Cruze 2.0 VCDI 163
: 13 maja 2018, o 14:27
Witam, piszę do was z ogromną prośbą. Mechanicy rozkładają ręce. Jeśli zna ktoś przyczynę proszę o kontakt. A o to historia.
Rok temu robię przegląd w ASO przy 16000Km, proszę o wgranie najnowszego oprogramowania silnika. Następnie udaję się do znanej firmy X, celem usunięcia DPF (nie dałem rady jeździć tym samochodem samo miasto, wiem zły samochód do tego) i podniesieniem mocy. Zabieg udany 197KM i 450Nm. Po przejechaniu 6000Km. Przy przyspieszaniu około 2500 obr/min, strzał spadek mocy, jadę dalej do domu kilometr mróz dzieci w samochodzie. Dojechałem do domu silnik się zaczął rozbiegać. Żadna kontrolka się nie zapala. Laweta do firmy Y. Diagnoza zmielone od strony zimnej Turbo. Wymiana na nowe plus nowy intercoler olej filtry. Sprawdzone smarowanie (wzorowe) ciśnienie na cylindrach B.Dobre. Pierwsza Hamownia w firmie Y wynik zbliżony do firmy X, błąd pomiarowy. Po 1000Km sprawdzenie w firmie Y szczelności. Wizyta w firmie X powiedzenie o usterce celem zweryfikowania oprogramowania plus hamownia z naniesieniem map starej turbiny z nową, wykresy się pokrywają, sprawdzenie parametrów silnika wszystko OK, skasowany błąd zbyt wysoka temperatura spalin. Po przejechaniu 1000Km przy przebiegu 26000Km strzał sytuacja się powtarza żadna kontrolka się nie zapala, wyłączam od razu samochód laweta do firmy Y. Pierwsza diagnoza zmielone turbo od strony zimnej, wysłana na gwarancje. Gwarancja nieuznana, możliwe przyczyny uszkodzenia: Modyfikacja "chipowanie" nadmierne zasilanie paliwem. Zmienny dopływ powietrza (dolot sprawdzony dwa razy po pierwszej i drugiej usterce). Nieprawidłowe ustawienie przepustnicy spalin. Zużyte wtryskiwacze. Utrata sygnału sterownika (SREA). Jestem załamany jak naprawią turbo planuję obniżyć moc do serii oraz sprawdzić wtryskiwacze. Pytanie czy w takim mały przebiegu mogło się coś zepsuć? co nie jest pochodną zmiany oprogramowania? Jak macie jakieś wskazówki proszę pisać.
Rok temu robię przegląd w ASO przy 16000Km, proszę o wgranie najnowszego oprogramowania silnika. Następnie udaję się do znanej firmy X, celem usunięcia DPF (nie dałem rady jeździć tym samochodem samo miasto, wiem zły samochód do tego) i podniesieniem mocy. Zabieg udany 197KM i 450Nm. Po przejechaniu 6000Km. Przy przyspieszaniu około 2500 obr/min, strzał spadek mocy, jadę dalej do domu kilometr mróz dzieci w samochodzie. Dojechałem do domu silnik się zaczął rozbiegać. Żadna kontrolka się nie zapala. Laweta do firmy Y. Diagnoza zmielone od strony zimnej Turbo. Wymiana na nowe plus nowy intercoler olej filtry. Sprawdzone smarowanie (wzorowe) ciśnienie na cylindrach B.Dobre. Pierwsza Hamownia w firmie Y wynik zbliżony do firmy X, błąd pomiarowy. Po 1000Km sprawdzenie w firmie Y szczelności. Wizyta w firmie X powiedzenie o usterce celem zweryfikowania oprogramowania plus hamownia z naniesieniem map starej turbiny z nową, wykresy się pokrywają, sprawdzenie parametrów silnika wszystko OK, skasowany błąd zbyt wysoka temperatura spalin. Po przejechaniu 1000Km przy przebiegu 26000Km strzał sytuacja się powtarza żadna kontrolka się nie zapala, wyłączam od razu samochód laweta do firmy Y. Pierwsza diagnoza zmielone turbo od strony zimnej, wysłana na gwarancje. Gwarancja nieuznana, możliwe przyczyny uszkodzenia: Modyfikacja "chipowanie" nadmierne zasilanie paliwem. Zmienny dopływ powietrza (dolot sprawdzony dwa razy po pierwszej i drugiej usterce). Nieprawidłowe ustawienie przepustnicy spalin. Zużyte wtryskiwacze. Utrata sygnału sterownika (SREA). Jestem załamany jak naprawią turbo planuję obniżyć moc do serii oraz sprawdzić wtryskiwacze. Pytanie czy w takim mały przebiegu mogło się coś zepsuć? co nie jest pochodną zmiany oprogramowania? Jak macie jakieś wskazówki proszę pisać.