Strona 1 z 1
Wlew LPG
: 9 gru 2018, o 12:21
autor: etac
Ma ktoś wlew LPG zrobiony pod klapką wlewu paliwa w T300?
Coś jak tu:
http://lpg.gdansk.pl/Instalacja_LPG_Che ... ,1057.html
Re: Wlew LPG
: 9 gru 2018, o 12:58
autor: tdon
Osobiście nie polecam.
Poszukiwanie (śmierdzącej gazem) przejściówki i jej wkręcanie podczas każdego tankowania wydaje mi się stanowczo zbyt upierdliwe.
Poza tym raczej nie zrobi tego operator, zapewne będziesz to robił sam.
Jak dla mnie widoczny wlew LPG nie jest też powodem do wstydu, raczej dowodem praktycznego podejścia do życia.
Jeśli ma być mało widoczny, to zawsze można pomalować zaślepkę pod kolor auta.
W razie konieczności pozbycia się wlewu zderzak z otworem łatwo jest wymienić, gorzej z otworem we wlewie noPB.
Re: Wlew LPG
: 9 gru 2018, o 13:30
autor: huri_khan
Przez 5 lat wożę przejściówkę i nic nie śmierdzi. Większy smród jest podczas odpinana pistoletu. Metal z którego jest zrobiona przejściówka nie nasiąka zapachem.
Jak chcesz się pozbyć wlewu to nic nie robisz, bo i po co? A tak to musisz kupić nowy zderzak + 300 zł za jego malowanie.
Nie wspominam o odkręcaniu uwalonego brudem korka i gimnastyce podczas podpinania przez kobiety.
Re: Wlew LPG
: 9 gru 2018, o 13:42
autor: etac
Dlatego chcę w wlewie
Re: Wlew LPG
: 9 gru 2018, o 14:28
autor: Bunioopl
huri_khan pisze:Przez 5 lat wożę przejściówkę i nic nie śmierdzi. Większy smród jest podczas odpinana pistoletu. Metal z którego jest zrobiona przejściówka nie nasiąka zapachem.
Jak chcesz się pozbyć wlewu to nic nie robisz, bo i po co? A tak to musisz kupić nowy zderzak + 300 zł za jego malowanie.
Nie wspominam o odkręcaniu uwalonego brudem korka i gimnastyce podczas podpinania przez kobiety.
Ja tam bym popatrzył na takie wygibasy.
Ale też zamontowałem bym pod klapką.
Kiedyś widziałem jak koleś miał w bagażniku. I chyba była to jakaś BMKa[emoji3]
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
Re: Wlew LPG
: 9 gru 2018, o 16:12
autor: szczuplin
We wlewie nie rzuca się w oczy i można wyjeżdżać na podziemne parkingi

Re: Wlew LPG
: 9 gru 2018, o 16:24
autor: Bunioopl
I do Anglii przejechać pod kanałem, a nie płynąć górą. [emoji3]
Wysłane z mojego G8142 przy użyciu Tapatalka
Re: Wlew LPG
: 9 gru 2018, o 16:59
autor: bart1500
Ja jak miałem we wlewie, to przynajmniej zakrętki nie zgubiłem. A w zderzaku co 4-5 tankowanie muszę kupować nową.

Re: Wlew LPG
: 9 gru 2018, o 17:26
autor: wszim
Kompletnie się z Tomkiem nie zgodzę. Nie ma nic mądrzejszego niż wlewka pod klapką. I nie o wstyd tu chodzi lecz o wygodę i czystość. Przy zakupie auta z salonu postawiłem sprawę jasno, wlew LPG ma być tam gdzie wlew benzyny, inaczej auta nie kupię. Do wlewania paliw służy miejsce fabryczne zasłonięte fabryczną klapką. Mieli trochę roboty, bo KIT przewidywał montaż w zderzaku. Bardzo ważne by konstrukcja wlewki była odpowiednio wzmocniona, bo pistolet LPG z wężem trochę ważą. Co do konieczności podłączania adaptera, ja rozwiązałem problem jego pałętania się po bagażniku. Zrobiłem mu z trytytki uchwyt pod klapką wlewu i tam sobie siedzi. Zmieścił się bez problemu. Więc w tym momencie gdy podjeżdżam pod dystrybutor to mogę sobie za jednym zamachem tankować LPG i NoPB

Już kilka razy tak robiłem i budziło to ciekawość gdy dwa pistolety wetknięte w pojazd.

Druga strona medalu - przy stłuczce pierwszy leci zderzak bo do tego służy. Więc leci razem z instalacją wlewową LPG. Ani fajne ani bezpieczne.
Re: Wlew LPG
: 9 gru 2018, o 17:29
autor: etac
a tematem wątku jest?
Re: Wlew LPG
: 9 gru 2018, o 17:32
autor: wszim
Dziś tematem wątku jest..... historia Jana z Czarnolasu.
Re: Wlew LPG
: 9 gru 2018, o 21:34
autor: Regulus
Ja również się z Tomkiem nie zgodzę - nie mówię nawet o mnie, ale żona w Sparku też ma wlew pod klapką i jakoś nie narzeka, a wyjątkowo jest gderliwa i gdyby to sprawiało kłopot, to pewnie już bym przeniósł do zderzaka. Czy T300 czy co innego to bez różnicy, nie słyszałem żeby do jakiegoś auta się nie zmieścił.
Re: Wlew LPG
: 9 gru 2018, o 21:41
autor: etac
Problemem jest to ze puszka na wlew, ma tył z gumy, a nie jak w innych metal, lub plastik.
Re: Wlew LPG
: 9 gru 2018, o 22:10
autor: wszim
Dlatego pisałem o odpowiedniej konstrukcji stelaża. W olku też jest tył z gumy.
Re: Wlew LPG
: 10 gru 2018, o 20:19
autor: Sebastian
Ja powiem tak - w zielonym jest na końcu zderzaka, w czarnym mam pod klapką, i albo się już przyzwyczaiłem, albo te wkręcanie jest aż tak upierdliwe...
W zielonym wysiadam, odkręcam zaślepkę i zapinam pistolet, w czarnym, biorę redukcję z schowka, odkręcam zaślepkę, celuję i próbuję wkręcić redukcję (jest lekko pod kątem i nie zawsze łatwo się wkręca), i dopiero zapinam pistolet...
Konkluzję mam taką:
pełny wlew pod klapką(ale nie zawsze się da)
redukcja
U siebie ciągle kombinuję jak skrócić tą redukcję do minimum żeby nie trzeba było jej odkręcać (wtedy odkręcać by trzeba było jedynie przy tankowaniu benzyny)
