Strona 1 z 3

2.0 VCDI konie uciekły...

: 28 mar 2019, o 17:45
autor: cruiser
Cześć wszystkim,

Walcze w captivie z dużym spalaniem (10-11 przy emeryckiej jeździe w cyklu mieszanym), automat.

Shamowałem bestie i wyszlo, ze ma 120KM (ze 150KM).
Do tego słaby czas do setki - 13.7/13.9 (wg info z net'a przy automacie powinno być 12,2)

Co było zrobione?
- wymiana przepływomierza (bez zmian)
- wymiana odmy (lało olejem)
- wymiana filtra paliwa, powietrza
- przeglad dolotu, sprawdzenie klap wirowych (ładnie chodza bez oporow i luzów)
- przeglad turbo/intercoolera
- sprawdzenie EGR
- wymiana termostatu (nie osiagal nawet 80 stopni, termostat otwarty)
- wyczyszczony DPF (wypala sie srednio po 500-1000km)

diagnostyka:
- powietrze zadane/zmierzone OK
- ciśnienie doładowania zadane/zmierzone OK
- cisnienie paliwa zadane/zmierzone OK
- brak błedów

troche pomysly sie skonczyly, gdzie szukac utraconych kucy ?

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 28 mar 2019, o 18:29
autor: etac
który to rocznik?

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 28 mar 2019, o 19:31
autor: bubek4070
A jak z rozrządem czy nie przeskoczył ?

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 28 mar 2019, o 19:41
autor: etac
Ja podejrzewam wałek rozrządu wytarty - na krzywkach.

Problem taki był w latach 2007-2009

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 28 mar 2019, o 19:57
autor: cruiser
Produkcja 2008 model 2009
Rozrząd był niedawno wymieniony, bez zmian.
Silnik chodzi równo, odpala bez problemu, nie szarpie itp

Dodano po 1 minucie 39 sekundach:
Tylko te kuce... ;)

Czy przy wytartym wałku nie było by gorszych objawów?

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 28 mar 2019, o 20:05
autor: etac
głośniejsza praca i brak mocy

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 28 mar 2019, o 20:47
autor: cruiser
No nie pocieszasz :)

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 29 mar 2019, o 01:37
autor: Mandrol
@cruiser, co prawda w samochodzie innej marki ale u mnie podobny przypadek- po 8 latach emeryckiej jazdy i 69 tyś. km uciekło spod maski 18 kucyków. Silnik czyściutki i pracował idealnie, wszystko na bieżąco serwisowane, żadnych błędów ale do 2-tonowego L200 zdecydowanie za mało więc poszedł na eco-chiptuning. Udało się uzyskać 153,7KM i 352Nm (zmierzona moc- 118,4KM i 298Nm z deklarowanych przez Mitsubishi 136KM i 314Nm). Aktualnie przejechane 23 tyś. po chipie i uważam, że najlepiej wydane 900zł w przypadku tego holownika. Szkoda jedynie tych 18KM bo wstępnie była mowa o 178KM i 430Nm...
Mitsubishi L200-chiptuning.jpg

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 29 mar 2019, o 06:32
autor: przemo88
Moze porostu masz wersje 120km, jak moja

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 29 mar 2019, o 11:02
autor: John Wayne
z tego co patrzę w wiki, to nie ma takiej wersji... diesel i automat tylko 150 KM

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 29 mar 2019, o 11:56
autor: cruiser
Mandrol, zastanawialem sie nad chipem ale po pierwsze, nie chce pozbywac sie DPFa (a obawiam sie, ze nie da rady podkrecic dawek itp bez zwiekszenia emisji), po drugie podobno te skrzynki zbyt dobrze nie znosza wiekszych momentow... Jak zyjesz bez tych 'oryginalnie zdechłych' kucy? próbowałes je jeszcze znalezc?

przemo, John Wayne - samochód jest salonowy, oczywiscie, moglo sie zdarzyc, ze po drodze cos ktos kombinowal, czy prawda jest, ze te wersje roznily sie jedynie turbina?

pare obrazkow - turbo zadane/zmierzone oraz wykres z hamowania

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 29 mar 2019, o 12:11
autor: etac
John Wayne pisze: 29 mar 2019, o 11:02 z tego co patrzę w wiki, to nie ma takiej wersji... diesel i automat tylko 150 KM
a może ktoś podmienił silnik.

Masz numer silnika? Numer nadwozia to sprawdzę

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 29 mar 2019, o 12:16
autor: cruiser
etac, nr VIN podesłałem na priv
idac tym tropem, jak moznaby sprawdzic silnik? do dyspozycji mam chinskiego OPCOMa i elm327

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 29 mar 2019, o 12:40
autor: etac
nie sprawdzisz, musisz szukać numerów silnika, bez tego nic się nie dowiemy.

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 29 mar 2019, o 14:00
autor: cruiser
ok to poszukam, a czy po kodzie (Z20S vs Z20S1) mozna dojsc? bo to widze na zdjeciach gdzie sie znajduje

poza ta pesymistyczna aczkolwiek malo prawdopodobna opcja, brak innych tropów do sprawdzenia? :(

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 29 mar 2019, o 14:37
autor: etac
inna opcja ze turbina nie doładowuje.

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 29 mar 2019, o 14:48
autor: cruiser
fakt, ze jak go kupilem to mial blad p0299 ale po skasowaniu sie nie pojawil ponownie

mialem podejrzenie zwiazane z turbina, ale w takim razie czy cisnienia zadane od zmierzonego (co widac na wykresie wczesniej) nie rozjezdzalyby sie bardziej?

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 29 mar 2019, o 15:08
autor: Mandrol
cruiser pisze: 29 mar 2019, o 11:56 Mandrol, zastanawialem sie nad chipem ale po pierwsze, nie chce pozbywac sie DPFa (a obawiam sie, ze nie da rady podkrecic dawek itp bez zwiekszenia emisji), po drugie podobno te skrzynki zbyt dobrze nie znosza wiekszych momentow... Jak zyjesz bez tych 'oryginalnie zdechłych' kucy? próbowałes je jeszcze znalezc?
L200 nie ma DPF-a ale mój były Olek miał i też dostał chipa :tak:
viewtopic.php?f=75&t=2703#p65303
Samochód zczipowany przy 50 tyś. km, teraz dochodzi do 100 tyś. i samochód ma się bardzo dobrze. Max. moment dla mojej skrzyni to 400Nm- po czipie było 30Nm więcej ale ciągle w tolerancji... Dostawał w dupę bo 20 tyś. km przejechał z ogonem i żadnych problemów z silnikiem, skrzynią, filtrem ale od początku serwisowany zgodnie z wytycznymi. Olej w skrzyni zmieniony przy prawie 63,7 tyś. km.

W Mitsubishi olałem sprawę brakujących koników- te 153KM jest wystarczające do jazdy solo, z ogonem już ciężej ale spokojnie daje radę. Solo muszę czasem uważać, żeby mi dupy nie obróciło jak jadę na włączonym tylko tylnym napędzie- lekki deszczyk i od razu dołączam przód bo może mi pozamiatać tyłkiem :D

A, i najważniejsze- wg zapewnień "chipownika" spalanie powinno spaść ok. 1-1,5l/100km- w Olku było ok. 0,9l/100km, w L200 ciężko to stwierdzić bo głównie jeździ po dzielni ale podczas holowania przyczepki kempingowej i towarowej odczułem różnicę ok. 1-2l/100km w zależności od trybu jazdy...

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 29 mar 2019, o 19:22
autor: Rickss83
Sprawdzone ciśnienie na listwie CR? Jak wydajność pompy wyglada?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 30 mar 2019, o 06:51
autor: wszim
cruiser pisze: 28 mar 2019, o 19:59 Produkcja 2008 model 2009
Rozrząd był niedawno wymieniony, bez zmian.
Silnik chodzi równo, odpala bez problemu, nie szarpie itp

Dodano po 1 minucie 39 sekundach:
Tylko te kuce... ;)

Czy przy wytartym wałku nie było by gorszych objawów?
"Wymiana rozrządu" to nie wymiana wałków. Może warto zaglądnąć do tych krzywek wałków skoro wada opisana przez etaca zgadza się z rocznikiem.

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 30 mar 2019, o 06:55
autor: Rickss83
Dać do napawania i będzie jak nowy [emoji6]


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 30 mar 2019, o 07:41
autor: etac
Że co :H

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 30 mar 2019, o 07:58
autor: cruiser
Info o wymianie rozrządu było odpowiedzią na sugestie, że sie przestawił
Powtórzę - silnik chodzi równo bez dziwnych dźwięków, jaka jest szansa, że są wyrobione walki bez 'powazniejszych' objawów?
Przy okazji czy ktoś wie gdzie znaleźć numer silnika bo nie udało mi się dostrzec

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 30 mar 2019, o 22:02
autor: wszim
Zaglądniecie do krzywek jest proste i tanie, i bardziej wartościowe niż wróżenie szans i wsłuchiwanie się w odgłosy.

Re: 2.0 VCDI konie uciekły...

: 23 maja 2019, o 17:51
autor: cruiser
no wiec tak, mały update z placu boju...

od ostatniego razu:
- zdjeta pokrywa zaworów (troche ciekla uszczelka) - walek delikatnie powycierany, pomierzony, w granicach tolerancji
- wymienione miedziane podkładki wtrysków i uszczelniacze na laczeniu z pokrywa

przy tej okazji peknieta uszczelka wtrysku wpadla sobie glebiej do gniazda...
nie udalo jej sie wyjac w zaden sposob po paru dniach prób, wiec... zdjeto 'czapke'.

co tam sie okazalo? nooo nic ... ładne tłoki, pierścienie, honowanie oryginalne cylindrów

wymieniono uszczelka pod glowica, rozrzad, nowe śruby, świece zarowe, uszczelki kolektorów...

do tego wyczyszczony zostal DPF

i co ?

wielkie g....o... - zadnej zmiany ani w spalaniu ani w przyspieszeniu...

troche to szukanie kucy sie robi kosztowne...