Dziwna przypadłość podczas jazdy
: 15 cze 2019, o 15:32
Witam,
jest to mój pierwszy post na forum więc witam wszystkich
Ostatnio miałem dziwną przypadłość podczas jazdy moim cruze. Opiszę od początku.
Auto zawsze dobrze odpalało i nie było z nim problemu, po dłuższym postoju chciałem wsiadłem do samochodu odpalił bez problemu i pojechałem. Po niedługim kawałku może 1-2km, z autem zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Piskło i wszystkie kontrolki zaświeciły się na desce rozdzielczej po czym zgasły (było to takie mignięcie). Kontynuowałem jazdę, ale znów to samo stało się tak 2-3 razy, potem cała deska rozdzielcza(nie kontrolki) zaczęła migać.
Zjechałem wyłączyłem silnik i chciałem go od razu uruchomić ponownie, nic się nie stało
, żadna kontrolka się nie zaświeciła kompletnie nic. Wysiadłem z auta to nie mogłem zamknąć drzwi po naciśnięciu kluczyka, co dziwne światła przednie się świeciły nie wyłączyły się automatyczne. Po chwili przerwy 1-2min, po próbie uruchomienia auta zaświeciły się kontrolki rozrusznik się obrócił, ale samochód nie odpalił.
Auto zostało tak zostawione na parę godzin. Po tym czasie wsiadłem do samochodu odpalił bez problemu przejechałem taką samą trasę i nic się nie działo. Pojechałem potem na dłuższą trasę nadal nic samochód się spisuje bardzo dobrze.
Pytanie tylko co to mogło być, gdzie szukać przyczyny tego dziwnego zachowania ?
jest to mój pierwszy post na forum więc witam wszystkich
Ostatnio miałem dziwną przypadłość podczas jazdy moim cruze. Opiszę od początku.
Auto zawsze dobrze odpalało i nie było z nim problemu, po dłuższym postoju chciałem wsiadłem do samochodu odpalił bez problemu i pojechałem. Po niedługim kawałku może 1-2km, z autem zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Piskło i wszystkie kontrolki zaświeciły się na desce rozdzielczej po czym zgasły (było to takie mignięcie). Kontynuowałem jazdę, ale znów to samo stało się tak 2-3 razy, potem cała deska rozdzielcza(nie kontrolki) zaczęła migać.
Zjechałem wyłączyłem silnik i chciałem go od razu uruchomić ponownie, nic się nie stało
Auto zostało tak zostawione na parę godzin. Po tym czasie wsiadłem do samochodu odpalił bez problemu przejechałem taką samą trasę i nic się nie działo. Pojechałem potem na dłuższą trasę nadal nic samochód się spisuje bardzo dobrze.
Pytanie tylko co to mogło być, gdzie szukać przyczyny tego dziwnego zachowania ?