[Aveo T300] Montaż gaśnicy i apteczki w bagażniku
: 25 cze 2019, o 19:14
Przed wakacyjnym wyjazdem zamarzyło mi się, aby pomimo wypełnionego bagażnika mieć zawsze apteczkę i gaśnicę pod ręką.
Jeśli chodzi o gaśnicę, to po prawej stronie bagażnika da się przykręcić tę niższą ze stalowym wieszakiem.
Można śmiało i bez strachu wiercić w tym miejscu przez wykładzinę jak na poniższych zdjęciach. Do przykręcenia użyłem solidnych blachowkrętów 5x15. Wkręty bezpiecznie przechodzą przez blachę i widać ich końce od spodu auta:
Sprawa apteczki jest nieco bardziej skomplikowana.
Wymyśliłem montaż po lewej stronie bagażnika we wnęce wykładziny.
Zakupiłem taką z plastikowym koszykiem. Ponieważ miała być przykręcona bezpośrednio do wykładziny, wyciąłem z aluminium blaszkę - podkładkę.
Kupiłem też kawałek taśmy-rzepa, celem dodatkowego zamocowania apteczki: Koszyk zamocowałem przy użyciu sześciu wkrętów M4x10 do blachy po wywierceniu i nagwintowaniu w niej otworów.
Dwa środkowe wkręty mocują również rzepa.
Następnie wykonałem otwory w wykładzinie posługując się koszykiem jako szablonem, odchyliłem wykładzinę (demontaż nie jest wymagany), wsunąłem pod nią blachę i skręciłem całość.
Efekt widać poniżej:
Jeśli chodzi o gaśnicę, to po prawej stronie bagażnika da się przykręcić tę niższą ze stalowym wieszakiem.
Można śmiało i bez strachu wiercić w tym miejscu przez wykładzinę jak na poniższych zdjęciach. Do przykręcenia użyłem solidnych blachowkrętów 5x15. Wkręty bezpiecznie przechodzą przez blachę i widać ich końce od spodu auta:
Sprawa apteczki jest nieco bardziej skomplikowana.
Wymyśliłem montaż po lewej stronie bagażnika we wnęce wykładziny.
Zakupiłem taką z plastikowym koszykiem. Ponieważ miała być przykręcona bezpośrednio do wykładziny, wyciąłem z aluminium blaszkę - podkładkę.
Kupiłem też kawałek taśmy-rzepa, celem dodatkowego zamocowania apteczki: Koszyk zamocowałem przy użyciu sześciu wkrętów M4x10 do blachy po wywierceniu i nagwintowaniu w niej otworów.
Dwa środkowe wkręty mocują również rzepa.
Następnie wykonałem otwory w wykładzinie posługując się koszykiem jako szablonem, odchyliłem wykładzinę (demontaż nie jest wymagany), wsunąłem pod nią blachę i skręciłem całość.
Efekt widać poniżej:


