Gumowa osłona pod przednim zderzakiem
: 25 sie 2019, o 22:49
Cześć,
Źle oceniłem dzisiaj rozmiar prześwitu i przetarłem tą gumową osłonką pod zderzakiem o krawężnik, z prędkością około 5 km/h. Ten gumowy pasek pod zderzakiem jest tylko lekko postrzępiony, ale głębiej w podwoziu odpadło mi mocowanie takiej gumowej osłonki tak, że prawie szurała o ziemię.
Przymocowałem tę osłonkę na "trytytki" i wszystko pięknie działa. Pytanie, czy jest to w jakikolwiek sposób problematyczne? Ta osłonka wygląda jakby tylko miała zakrywać wężyki i rurki (nie znam się w ogóle na mechanice).
Jest się czym przejmować? Nic nie cieknie poza wodą z klimy. Nic nie szura o asfalt, bo trytytki trzymają.
Źle oceniłem dzisiaj rozmiar prześwitu i przetarłem tą gumową osłonką pod zderzakiem o krawężnik, z prędkością około 5 km/h. Ten gumowy pasek pod zderzakiem jest tylko lekko postrzępiony, ale głębiej w podwoziu odpadło mi mocowanie takiej gumowej osłonki tak, że prawie szurała o ziemię.
Przymocowałem tę osłonkę na "trytytki" i wszystko pięknie działa. Pytanie, czy jest to w jakikolwiek sposób problematyczne? Ta osłonka wygląda jakby tylko miała zakrywać wężyki i rurki (nie znam się w ogóle na mechanice).
Jest się czym przejmować? Nic nie cieknie poza wodą z klimy. Nic nie szura o asfalt, bo trytytki trzymają.