Strona 1 z 1
po nocy nie odpala
: 30 lis 2019, o 19:10
autor: karmaon
Witam wszystkich, Kamil z tej strony.
Całkiem niedawno zostałem szczęśliwym posiadaczem camaro III z 1998r o poj. 2.8 V6. Oczywiście szczęśliwy dalej jestem...,
aczkolwiek memu camaro dolega delikatny problem, mianowicie po nocy ciężko ma zapalić jakby go zalewało, kiedy już odpali mogę gasić jak i go zapalać do woli wszystko jest ok. Zostawię na 3 godz. i znów zaczyna się, że nie odpala.
Poradzi ktoś coś.....

Re: po nocy nie odpala
: 30 lis 2019, o 19:25
autor: dokia
Wiekowe już te auto. Czy wiesz coś o wymianie alternatora, tj czy kiedykolwiek taka była? Jeśli części są nigdy nie wymieniane to może już czas niektóre wymienić, skoro po dłuższym czasie nieużywania (powyżej kilku godzin) masz problem z odpaleniem. A ssanie to tam już automatyczne? Czy jeszcze musisz sam je włączać i wyłączać?
Re: po nocy nie odpala
: 30 lis 2019, o 19:47
autor: kochar
Dawno temu miałem Poloneza i też po nocy miał problemy a szczególnie jak było dużo wilgoci w powietrzu, pod maskę wkładałem farelkę aby osuszyć przewody wysokiego napięcia oraz kopułkę i po 30 min. odpalał od strzała.
Re: po nocy nie odpala
: 30 lis 2019, o 19:49
autor: bubu1769
Warto zmierzyć jakie jest napięcie przy rozruchu i jaka jest iskra przy próbie pierwszego odpalenia.
Można też po ciemku zrosić odpalony silnik ze spryskiwacza do szyb i obserwować czy nie występują gdzieś iskrzenia na przewodach WN.
Jeśli to będzie w normie to czy nie ma gdzieś nieszczelności w układzie paliwowym oraz jakie jest ciśnienie paliwa przed jak i w trakcie pierwszego odpalenia.
Re: po nocy nie odpala
: 30 lis 2019, o 19:54
autor: karmaon
Cześć, heh owszem wiekowe ale jakie kultowe. Wracając do tematu ssanie automatyczne, pełen wtrysk i działa, świece zmienione pompa paliwa jak i filtr wymieniony, po którejś próbie odpalenia zauważyłem iż nie ma iskry i go zalewa. Po głębszym przemyśleniu zapaliła mi się lampka, przecież do odpalenia posiada stycznik na pedale sprzęgła, został ominięty i od razu zapalił. Po 2 godz już nie [iskra jest]. Co do altka, jest sprawny, ładuje 13,8V.
Dodano po 17 minutach 23 sekundach:
kochar; farelke odpuszczamy hehe