Strona 1 z 1

Błąd P0301

: 8 gru 2019, o 07:34
autor: wiesia1986
Witam, rano odpalam samochód, ruszam a tu nagle oświeca się kontrolka poślizgu i check engine które sobie migają nawzajem... Anty poślizg świeci cały czas jak dodam gazu to migają. Auto straciło moc i czuć ,,drżenie silnika" na biegu jałowym. Podłączam pod kompa i tu ukazuje się mi błąd:
P0301:
Zarejestrowano przerywanie zapłonu w cylindrze nr 1

Co to może być? Od czego zacząć?
-Świec
-cewka zapłonowa
z góry dziękuje za pomoc :ok:

Re: Błąd P0301

: 8 gru 2019, o 07:53
autor: endriu333
Cewka no i przy okazji świece..

A to z konkurencyjnego forum:
Kod P0301 może mieć jeden lub więcej z następujących problemów:

Świeca zapłonowa lub przewód są uszkodzone.
Cewka zapłonowa.
Jeden lub oba czujniki tlenu mogą być w złym stanie.
Wtryskiwacz paliwa może ulec awarii.
Zawór wylotowy jest spalony.
Katalizator jest wadliwy.
Pusty zbiornik paliwa.
Słaba kompresja
Moduł ECM może być uszkodzony.

Re: Błąd P0301

: 8 gru 2019, o 09:33
autor: Lukasz Konopski
U mnie kiedyś zapłony wypadały na 3ch cylindrach - pomogła wymiana zaniedbanych świec

Od tego zacznij to najmniejszy koszt

Przy jednym cylidrze może to też być cewka albo po prostu coś tam jest mokre lub nie łączy (wtyczki)

Nie daj się naciągnąć na niepotrzebne koszty - w dzisiejszych czasach mechanicy zamiast naprawiać robią koszty exploatacji :/

Re: Błąd P0301

: 8 gru 2019, o 10:37
autor: szczuplin
Wiesia uzupełnij swój profil bo nie chcemy się domyślać o jakiej wersji silnikowej mówimy.

Re: Błąd P0301

: 8 gru 2019, o 12:59
autor: wiesia1986
Dziś odkręciłem świece żeby je sprawdzić w jakim są stanie. Po wykręceniu wszystkich okazało sie że jedna jest okopcona na czarno :nerwy . Może to oznaczać że cewka jest na 100 procent uszkodzona?

Re: Błąd P0301

: 8 gru 2019, o 15:37
autor: wszim
Może oznaczać wiele rzeczy.
Wcześniej opisany objaw sugeruje cewkę. Taki objaw był najczęściej w chevroletach następstwem przebicia cewki.

Re: Błąd P0301

: 8 gru 2019, o 17:18
autor: wiesia1986
Okey, na pierwszy ogień pójdą świece, a jak to nie pomoże to na drugi pójdzie cewka... Miejmy nadzieję że to nie będzie nic innego i ,,groźnego"

Re: Błąd P0301

: 11 gru 2019, o 12:32
autor: wiesia1986
Witam, już naprawione. Na pierwszy ogień poszły świece ale to nie było to... (prędzej zamieniłem świece miejscami i dalej na kompie pojawiał się błąd ze na pierwszym cylindrze jest przerwa więc już byłem prawie pewny że to cewka). Na drugi ogień poszła cewka i było OK.Więc się ciesze i można dalej jeździc :-). Aha, jeszcze taka mała przygoda ze świecami, jedną wkręcałem i wkręciła mi się krzywo, masakra, dobrze że nie kręciłem na maksa bo bym narobił bajzlu {:/ w porę się zorientowałem, wykręciłem ja i wkręciła mi się normalnie bez problemu. Więc taka mała rada - nawet przy takiej prostej czynności trzeba bardzo uważać i robić to z głową, pośpiech i roztargnięcie nie idą w parze :( U mnie na całe szczęście ,,chyba nic się nie stało'' bo nie wkręcałem jej na ,,chama". Życzę udanych napraw i pozdrawiam :ok:

Re: Błąd P0301

: 11 gru 2019, o 13:45
autor: bubu1769
Bo świece wkręca się najpierw samą ręką przy użyciu nasadki z przedłużką a dopiero później dokręca się przy użyciu dźwigni.

Re: Błąd P0301

: 11 gru 2019, o 13:51
autor: wiesia1986
Właśnie :ok: Tak jak mówisz, a ja szybko bo się spieszyłem i od razu grzechotka, tylko że grzechotką do lekkiego oporu i koniec, później chciałem kluczem dynanometrycznym poprawić i to zauważyłem :-(... A jak myślisz, jak wykręciłem i wkręciłem ją bez problemu normalnie to jest ok?

Re: Błąd P0301

: 11 gru 2019, o 14:15
autor: bubu1769
Jak nie próbowałeś jej wkręcać na siłę, a po wykręceniu następna próba przebiegła bez problemów to raczej nic poważnego się nie stało.

Re: Błąd P0301

: 29 kwie 2020, o 21:53
autor: maru22
Podzielę się moim problemem z użytkownikami forum, może komuś mój przypadek okaże się pomocny. Na forum jest sporo w temacie poszarpywania silnika, lecz nie zawsze defekty są podobne i powtarzalne.
U mnie od pewnego czasu pojawiały się poszarpywania silnika i nie było to regułą tylko losowo. Taki stan trwał już dosyć długo i nie szło dojść co pacjentowi dolega. Fachowcy diagnozowali i zawsze twierdzili, że wszystko jest OK.
Ja także sam sprawdzałem komputerem diagnostycznym i nie było nigdy żadnych błędów.
I wreszcie kilka dni temu przy szybkości 130 km/h zaczęło poszarpywać, zapaliła się po raz pierwszy lampka "CheckMotor". Zwolniłem i po chwili lampka zgasła i auto jechało dalej normalnie. Jako że miałem podłączone urządzenie diagnostyczne celem obserwacji pracy sond Lambda, od razu odczytałem numer błędu, który wskazał wypadanie zapłonu na drugim cylindrze. Postawiłem na uszkodzenie cewki zapłonowej i diagnoza okazała się trafna. Zaraz wizyta w sklepie, zakup i wymiana cewki na nową f-my DELPHI. Natychmiast czuć zupełnie lepszą pracę silnika, poszarpywania zniknęły. Wymiana to drobnostka, jakieś 10 minut.
Najgorsze okazuje się, do zdiagnozowania są takie właśnie chwilowe niedomagania funkcjonowania silnika. Czasem poszarpywanie silnika i później kilkanaście dni spokoju. Złącze cewki jak i samą starą cewkę oglądałem już wcześniej i optycznie nie było widać żadnych defektów, pęknięć czy osmolenia. Wytrzymała stosunkowo mało, bo tylko 80 tyś. przebiegu.