Dziwny pisk paska j300 1.8 2H0
: 22 lut 2020, o 08:14
Witam,
Od 2 lat borykam się z piszczącym paskiem w moim Cruze. Na początku wymieniłem rozrząd jeszcze wtedy w autoryzowanym serwisie Chevroleta w Gorzowie Wlkp. Jednak problem ten w 100% nie zanikł . Pojawiał się z dużo losowością raz piszczał raz nie . Nie zależało to od warunków zewnętrznych (deszcz, wilgoć itp.). Problem ten rozwiązywał się poprzez zgaszenie samochodu i jego ponowne odpalenie
. Wracając co chwila z reklamacją do serwisu zostało wymienione : Pasek rozrządu, napinacze, paski osprzętu do heppy endu Panowi e od serwisu tego nie doprowadzili bo zamknęli salon
. Problem ten był zgłaszanym potem do innych serwisów jednak zawsze jak przyjeżdżałem na kanał lub odpalał go mechanik podobno pisku nie słyszał.Ostatnio wymieniłem cewkę i świece. Pasek lub coś innego piszczy tak: Dochodzi to bardziej od Paska osprzętu jednak trudno go zlokalizować. Częstotliwość występowania zwiększa się jednak nie jest to cały czas.
Pisk ten nigdy nie pojawia się po samym odpaleniu pojazdu , tylko po krótszej -dłuższej przejażdżce lub do-gazowaniu na jałowym
proszę o pomoc w zwalczeniu tego problemu
Od 2 lat borykam się z piszczącym paskiem w moim Cruze. Na początku wymieniłem rozrząd jeszcze wtedy w autoryzowanym serwisie Chevroleta w Gorzowie Wlkp. Jednak problem ten w 100% nie zanikł . Pojawiał się z dużo losowością raz piszczał raz nie . Nie zależało to od warunków zewnętrznych (deszcz, wilgoć itp.). Problem ten rozwiązywał się poprzez zgaszenie samochodu i jego ponowne odpalenie
Pisk ten nigdy nie pojawia się po samym odpaleniu pojazdu , tylko po krótszej -dłuższej przejażdżce lub do-gazowaniu na jałowym
proszę o pomoc w zwalczeniu tego problemu